Drogi użytkowniku!
Witaj na męskim forum! Jeżeli poszukujesz tutaj pomocy w temacie seksu, związków, mody, zdrowia lub czegokolwiek innego, dołożymy wszelkich starań, abyś wyszedł (albo został) z uśmiechem na ustach. Nim będziesz stawiać swoje pierwsze kroki, zapoznaj się proszę z regulaminem (I zasadami poprawnej pisowni). Nie bój się zakładać nowych tematów i proponować zmian na forum, każda pomoc jest mile widziana.

Wymagania niektórych kobiet z portali randkowych

Czyli coś, co nie powinno istnieć, a istnieje. Wszelkie sprzedawane nam bzdury, infantylne poglądy i wszystko, co powoduje utratę wiary w ludzi, znajdziecie tutaj.
Awatar użytkownika
LilPeneros
Warchoł
Posty: 301
Rejestracja: 29 sie 2016, 12:25
Płeć: Mężczyzna

#1 Wymagania niektórych kobiet z portali randkowych

Nieprzeczytany postautor: LilPeneros » 17 kwie 2018, 11:34

Pewien gość wrzucił link do profilu pewnej 25-latki z Warszawy, która ma założone konto na portalu randkowym Sympatia.pl.
Oto link:

https://sympatia.onet.pl/Olkaa1993,user.html

Zacytuję wam opis wymarzonego partnera jaki na swoim profilu zamieściła ta 25-latka:
Mój wymarzony partner
Odpisuję tylko tym którzy mi się spodobają więc sorry ale jak nie zainteresuje mnie twój profil to nie licz na odpowiedź. Nie odpowiadam na oczka. Błędy ortograficzne sprawiają, że wiadomość od razu wędruje do kosza. Poza tym powinieneś się wysilić i napisać więcej niż jedno zdanie jeśli chcesz mnie zaciekawić. W jeden dzień ogląda mój profil 500 facetów, dostaję setkę wiadomości i większość kasuję jak już widzę jakieś żałosne skamlenie o odpisanie.

Facet powinien mieć przynajmniej 185 cm bo lubię pokazać się w szpilkach więc niscy niech dadzą sobie spokój. No i liczy się odpowiednia prezencja, czyli zadbany! Opalony, z wyrzeźbioną klatą, kaloryferem i modną fryzurą, nie jakiś obcięty jak od garnka, ale też nie hipster. Nie toleruję przytytych i łysych! Ale też zanadto przypakowany nie może być, bo spotkam się z zarzutami, że prowadzę się z jakimś wiejskim koksem bez mózgu. Dobrym wzorcem mogłaby być rzeźba "Dawid" Michała Anioła. Ogólnie to wszyscy niscy i wszystkie pasztety powinny skasować swoje konta bo żyjecie nadzieją, że jakaś dziewczyna wam tu odpisze! Zajmijcie się życiem a nie złudzeniami. Na portalach randkowych jest proporcja 95% facetów na 5% dziewczyn i o ile nawet gruba i brzydka dziewczyna ma szansę znaleźć faceta w sieci, to facet musiałby być super przystojny żeby mieć jakikolwiek odzew w internecie. Po prostu za duża konkurencja.
Powinien być niezależny, czyli mieć własne mieszkanie i samochód, odpowiedni standard życia. Żeby finansowo był w stanie utrzymać czteroosobową rodzinę, bo zamierzam mieć dwoje dzieci - no i wiadomo żeby nie zarabiał na granicy minimum socjalnego tylko był w stanie opłacić czynsz, rachunki, opłacić dzieciom wakacje a nam urlop, najlepiej jakąś fajną zagraniczną wycieczkę bo lubię zwiedzać świat. Czyli dobrze by było gdyby był lekarzem, prawnikiem lub skończył konkretne studia techniczne, a nie jakiś humanistyczny wydział "lansu i baunsu" po którym nie ma roboty. Ale też nie może być mądrzejszy ode mnie bo na przykład głupio bym się czuła gdybyśmy oglądali razem teleturniej "Jeden z dziesięciu" no i on znałby wszystkie odpowiedzi, zaginał mnie z różnych dziedzin a ja bym została wpędzona w zakłopotanie i zażenowanie, byłoby mi wstyd że reprezentuję niższy poziom od niego. Więc korzystajcie panowie ostrożnie ze swojej inteligencji bo ona przyciąga, ale w nadmiarze powoduje że dajemy wam kosza od razu i bez tłumaczenia się.
Wielu Panów piszących do mnie zarzuca mi materializm i pogoń za pieniądzem - to nie do końca tak jest. Dla mnie facet który dobrze zarabia i się ustawił życiowo to dowód jego zaradności, sprytu, przewagi nad konkurencją. Żadna z kobiet nie ryzykowałaby wychodzenia za biedaka bo chyba nikomu by się nie uśmiechało życie od pierwszego do pierwszego, na zupie z brukwi, ziemniakach i kaszy, a dzieci by biedowały w szkole w pocerowanych łachach z lumpeksu. Więc sami zrozumcie, że jeśli jesteście zaradni, obrotni to musicie to udowodnić na przykład zasiadając w radzie nadzorczej którejś ze spółek giełdowych czy piastując stanowisko team leadera w Google czy Dellu. To tylko przykłady ale wiele mówią o tym, jaki ma być facet: To ma być drapieżnik który sięga po swoje, przyczajony tygrys ukryty smok co bije innych w wyścigu po stanowiska i kasę. To już nie jest PRL że czy się stoi czy się leży dwa tysiące się należy, tylko życiowa dżungla kapitalizmu, gdzie przeżywa ten, kto ma najlepszy PR i najlepsze CV.
Nie będę spotykała się z kimś mieszkającym jeszcze z mamusią i tatusiem. Nie zamierzam też nikogo niańczyć. Ma umieć gotować, wyprasować sobie ubranie, dokonać potrzebnych napraw domu i samochodu. Dodatkowym atutem będzie prawo jazdy kategorii A gdyż lubię wsiąść z facetem na motocykl i wyruszyć w nieznane.
Ważna jest dla mnie kondycja fizyczna więc najlepiej jak facet spędza weekendy chodząc po górach albo jadąc na żagle, organizując podróże na własną rękę. Najlepiej jakby miał skończony kurs przewodnika górskiego. Kobieta nie może się nudzić przy mężczyźnie! I musi umieć grać na gitarze bo chłopak z gitarą byłby dla mnie parą ;)
Konieczne wykształcenie wyższe! Ma być wygadany, elokwentny i powinien umieć rozbawić kobietę. Znać języki obce.
Poza tym powinien dobrze się ubierać, dopasować do garnituru koszulę, krawat, kupić sobie dobre perfumy. Ale zaś żeby nie miał okularów czyli wady wzroku bo kobieta szuka atrakcyjnego zestawu genów dla swoich dzieci i nie mogę ryzykować by moim przyszłym maluszkom psuły się oczka czy ząbki bo ich tatuś miał skłonność do tego. Skoro już jesteśmy przy zdrowiu to czy dbasz chłopaku, mężczyzno o swoje zdrowie seksualne? Kiedy ostatnio badałeś jakość swojego nasienia, czy Twoje plemniki są żywotne i czy jesteś w stanie dać kobiecie dzieci? Jeśli palisz, pijesz, moczysz jądra w długich, gorących kąpielach, chlejesz za dużo kawy lub nosisz telefon komórkowy w kieszeni, to jakość nasienia dramatycznie spada. Dobrze by więc było jakbyś miał aktualne wyniki badań od androloga i urologa i mógł mi przesłać skan a ja bym zobaczyła czy jest wszystko w porządku. Ja chodzę na USG i cytologię, więc ty też musisz się badać. O czymś takim jak test na HIV nie wspomnę już, bo to chyba oczywiste. No i ważne żebyś nie miał stulejki, spodziectwa, wierzchniactwa, niezstąpionego jądra, prosaków i grudek perlistych prącia. A wyniki krwi masz dobre? Wspomnę też o kondycji, dobrze ją mierzy test Coopera, więc nie oczekuj że będę umawiała się z jakąś lebiodą która już zdycha po przebiegnięciu kilometra.

Nudziarze, flegmatycy, melancholicy, pantoflarze proszę nie pisać bo szkoda waszego czasu! Na profile bez zdjęć nawet nie patrzę, nie odpowiadam także na maile od rozwodników i facetów z dziećmi. Ja jestem panną bez historii z przeszłości i tego samego wymagam bez partnera. Jedyne dzieci jakie akceptuję to moje własne.
Nie trawię także nerdów interesujących się fantasy i grami komputerowymi. Szukajcie sobie elfiej księżniczki. Facet po to jest facetem żeby umiał położyć gładź szpachlową czy kafelki w łazience, altankę w ogrodzie wybudować, założyć centralne ogrzewanie albo przerobić samochód na LPG. To są męskie zainteresowania, powiedziałabym nawet że męskość męskiego męstwa. Takie pizdusie w grzywkach emo i w rurkach co rżną w gierki, słuchają Biebera i płaczą jak dostaną jedynkę w szkole mnie nie interesują, bo facet ma być twardy. No bo która z nas nie marzy w skrytości ducha by je zniewolił owłosiony drwal czy spocony hydraulik o barczystych ramionach uwalany od smaru?
I faceci po 30 niech też do mnie nie piszą. Poszukuję partnera a nie podstarzałego tatusia. Poza tym co do tej pory robiłeś jeśli w wieku 30+ nie masz jeszcze żony i własnej rodzinki? Coś z tobą nie tak? Boisz się odpowiedzialności? A może kobiety cię nie chcą bo nie umiesz do nich nawet zagadać?

Aha i jeszcze jedno! Wy wszyscy piszecie że lubicie seks ale chodzi o to żeby facet naprawdę to lubił i wiedział jak dogodzić w łóżku kobiecie a nie 5 minut i już zasypia i obraca się na drugi bok. Ja mam spore potrzeby i wymagania w tym względzie, więc nie owijając w bawełnę dobry mężczyzna to też dobry kochanek, znający zaawansowane techniki erotyczne a nie tylko ze 2 pozycje na krzyż i chwalący się jaki to on dobry jest. Dobrze jest jeśli facet przeczytał książki Betty Dodson o świadomym seksie, opanował również podstawy tantry i przedłużonego stosunku, tak by mógł się kochać długo i często, był sprawnym, wygimnastykowanym kochankiem. Książka 50 twarzy Greya dobrze oddaje to czego pragną kobiety - silnego, aroganckiego, bogatego pewnego siebie faceta! I to sprawia że robimy się wręcz mokre, a cała ta gadanina o romantycznej miłości jest dobra dla trzynastolatek co nie znają życia! Nikt nie chce mieć faceta rozklapichy, takich ciepłych kluch jak Rysiu z Klanu co tylko zagania dzieci do mycia rączek a w nim nie ma ani grama testosteronu!
A facet powinien tym testosteronem wręcz kipieć, być buhajem, panem i władcą i ma silnym ramieniem osłaniać kobietę tak abym się mogła na nim uwiesić i jak na przykład będziemy wychodzili z dyskoteki to żeby mógł powalić lokalnych byczków którzy tylko czekają aby mi wrzucić do drinka pigułkę gwałtu.

Pamiętajcie, że pewne rzeczy które uchodzą u kobiet, nie przystoją facetowi. Czyli cicha i nieśmiała kobieta nie budzi zdziwienia, natomiast takie cechy u faceta świadczą o tym że jest to męska pierdoła i naprawdę jest to żenujące kiedy facet powie że jest nieśmiały albo siedzi na przyjęciu i zamiast podbijać do kobiet i stawiać im drinki podpiera ściany.
U kobiet brak pewności siebie, pieniędzy, przyjaciół to rzeczy akceptowalne, u kolesia - nie. Kobieta może siedzieć w domu i społeczeństwo nie wywiera na niej presji. A facet kura domowa to widok pożałowania godny. W zasadzie kobieta nie musi się starać w ogóle żeby kogoś sobą zainteresować, za to wy mężczyźni macie przerąbane, szczerze mówiąc to za żadne skarby nie chciałabym być facetem. My dziewczyny jesteśmy teraz nowoczesne i wyzwolone, mamy swoje wymagania toteż ogólna beznadziejność współczesnych mężczyzn sprawia że trudno nam dogodzić.
Poza tym jeśli kobieta ma nietypowe zainteresowania - filmy anime, szachy, matematyka to to jest nawet słodkie a u faceta - no cóż, świadczy o ucieczce w hobby przed życiem towarzyskim i podbijaniem do kobiet, o braku elokwencji i spędzania czasu na mieście w celu zdobywania popularności.
A co jeśli kobieta się masturbuje, spytacie? Cóż, poznaje swoje ciało i uczy się przeżywania seksualności. A masturbujący się facet to żałosny prawiczek co nie potrafi zagadać do panny!

Odpowiedzi na często zadawane pytania:

1. Nie, kilkupokojowe mieszkanie na osobnym piętrze rodzinnego domu z osobnym wejściem to nie jest mieszkanie samemu. To jest dalej mieszkanie z MAMUSIĄ i TATUSIEM. Masz jaja? Wyprowadź się, sieroto. Nie wiem jak to zrobisz, twoja w tym głowa. Zaimponuj mi.
2. Rozmiar ma znaczenie.
3. Kino? Kwiaty? Kawa? Weź się wysil nudziarzu i bądź kreatywny, co?
4. Co ja mam do zaoferowania? Odpowiem znanym powiedzeniem że to kobieta wybiera faceta który wybierze ją. A na pewno nie wybierze roszczeniowca który ma czelność jeszcze stawiać warunki. Teraz kobiety są wyzwolone i same mogą wybierać i żądać.

Awatar użytkownika
salata
Arogant
Posty: 222
Rejestracja: 01 wrz 2016, 13:54
Płeć: Mężczyzna

#2 Wymagania niektórych kobiet z portali randkowych

Nieprzeczytany postautor: salata » 17 kwie 2018, 23:18

LilPeneros pisze:Pewien gość wrzucił link do profilu pewnej 25-latki z Warszawy, która ma założone konto na portalu randkowym Sympatia.pl.
Oto link:

https://sympatia.onet.pl/Olkaa1993,user.html

[/quote]

Przeleciałem przez to i mam następujące teorie:

1. To słaba prowokacja celującą w ośmieszenie wymogów stawianych przez roszczeniowe podejście 20kilkuletnich nastolatek nie mających do zaoferowania nic. Tak sformułowane ogłoszenie przynosi mi na myśl co poniektóre oferty pracy i jakby mi łaska wytoczyła taka litanię to bym: założył i obrócił to wszystko w żart. Ponaśmiewałbym się z co poniektórych wymagań i dałbym jej posmakować jej własnej metody zaewaluowanej w sarkazm. Jeżeli jednak to prawda to szkoda by mi było każdej sekundy poświęconej jej uwadze.

2. Mając takie wymagania trzeba mieć do zaoferowania znacznie więcej. Ona nie ma nic. Jak facet mający takie możliwości zainteresowałby się takim pustakiem czy też portalem randkowym? Tak spełniony facet jak w ww liście życzeń, nie ma najmniejszej potrzeby skakania nad taką cipką jak ona sobie tego by życzyła. Za stary jestem na takie podchody. Żadna baba nie będzie mi grała na nosie bo ma dupę, cycki i pizdę. Nawet moja żona to wie. Raz próbowała i dowiedziała się, że szkoda jej zachodu i do profesjonalistek nie miałaby z czym się zbliżać. Z racji poziomu decyzyjności zawodowej mam wiele możliwości i poznaję wiele osób z różnych stron świata. Żona to nie rodzina jak mówią...

Kobieta, z którą miałbym chęci porozmawiać i utrzymywać jakiś kontakt musi mieć coś więcej do zaoferowania niż pustkę między nogami. Kobieta musi dopełniać i wspierać swojego faceta nie żerować na nim niczym tasiemiec czy hiena. Wartość faceta nie określa dupa kręcąca się obok i robiącą maślane oczy.

W obecnych czasach i Internetach, takie podejście reprezentują ludzie najsłabsi, często z problemami z psychiką, a social media w bardzo łatwy sposób to obnażają. Za to jestem im wdzięczny. To jedyna ich zaleta.
pozdrawiam / mvg / mvh
Salata

Awatar użytkownika
LilPeneros
Warchoł
Posty: 301
Rejestracja: 29 sie 2016, 12:25
Płeć: Mężczyzna

#3 Wymagania niektórych kobiet z portali randkowych

Nieprzeczytany postautor: LilPeneros » 18 kwie 2018, 16:26

Ani nie ma ładnej twarzy ani nie ma fajnego ciała, ani pod względem mentalnym nie reprezentuje sobą nic ciekawego.
Sama nie jest chodzącym ideałem, a poszukuje ideału.
Dziewczyna liczy, że znajdzie chodzący ideał pod względem prezencji jak i osobowości poza tym chce gacha z forsą.
I to wszystko ma być jedna osoba :D
Może być to chęć dowartościowania się - jakby trafiła takiego faceta jej pewność siebie i standard życia poszybowałby w górę jak rakieta.

Albo marna prowakacja, albo to co pisałem wyżej.

Awatar użytkownika
AngelSue
Warchoł
Posty: 334
Rejestracja: 27 sie 2016, 0:13
Płeć: Kobieta

#4 Wymagania niektórych kobiet z portali randkowych

Nieprzeczytany postautor: AngelSue » 19 kwie 2018, 18:04

LilPeneros pisze:Źródło posta A na pewno nie wybierze roszczeniowca który ma czelność jeszcze stawiać warunki.

Ta hipokryzja bije po czach. :D

Ja powiem tak, im mniej ktoś sobą reprezentuje tym więcej wymaga od drugiej osoby, żeby uzupełniała jej braki. Niestety braku mózgu nie da się uzupełnić.

salata pisze:Źródło posta takie podejście reprezentują ludzie najsłabsi, często z problemami z psychiką, a social media w bardzo łatwy sposób to obnażają.

100% RACJI. Żaden normalny człowiek nie będzie wywieszał ogłoszenia w necie i licytował swojego życia. To jest żart.
" Lepiej być nienawidzonym za to kim się jest, niż kochanym za to, kim się nigdy nie będzie"

Awatar użytkownika
Adventures
Warchoł
Posty: 312
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#5 Wymagania niektórych kobiet z portali randkowych

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 23 kwie 2018, 8:03

Czytałem opis.

Raczej tak na jaja zamieściła jako prowokację i z sarkazmem podeszła do opisu.Zawsze można się przekonać jaka to osoba.
Poza tym dużo cech z opisu wzajemnie się wykluczają.

Można jako weryfikator zapytać np o prawko.O to dobre,ciekawe co by powiedziała...?

Niektórzy mają takie kosmiczne wymagania.Jeszcze jak sami sobą reprezentują ciekawą osobowość i osiągnięcia plus pozycja i ciało 10 na 10 to szacun. A tym przypadku? Szkoda czasu.Chyba ,że chcemy się podrażnić i powkurzać taką kobitkę.

No i można sprawdzić czy rzeczywiście poszukuje gościa z forsą.
Hymmm... może że kiedyś trafi. Może nie taki jak w opisie,ale spełniający niektóre kryteria.Współczuję mu...ale to dobrze,bo tacy "oczyszczają"świat z takich kobiet ;)

Dodano po 10 minutach 47 sekundach:
A porpos,przypomniała się mi taka historia co mi kolega opowiadał.

O gościu,co korzystał tylko z prostytutek, teraz związał się z taką co ma 2 dzieci z 2 związków.
I jakiż zarąbisty seks ma z nią...no..A ta rzuca w niego kwiatkami i to jeszcze z doniczkami lecą przez okna...jeśli zapali szluga pod klatką.

A ten myśli się z nią żenić... <troll>

Powyższa historia powinna być swoistą przestrogą przed korzystaniem z usług prostytutek,a ja pownienem to napisać w zupełnie innym temacie-przypomniało mi się :)


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość