Drogi użytkowniku!
Witaj na męskim forum! Jeżeli poszukujesz tutaj pomocy w temacie seksu, związków, mody, zdrowia lub czegokolwiek innego, dołożymy wszelkich starań, abyś wyszedł (albo został) z uśmiechem na ustach. Nim będziesz stawiać swoje pierwsze kroki, zapoznaj się proszę z regulaminem (I zasadami poprawnej pisowni). Nie bój się zakładać nowych tematów i proponować zmian na forum, każda pomoc jest mile widziana.

Miłość, depresja

Dział specjalnie dla waszych problemów w związkach. Jeśli nie wiesz co zrobić, kiedy następują ciche dni, on/ona się nie odzywa, nie wiesz jak zbudować zdrowy związek, uwolnić się od toksycznej osoby albo masz jakiś inny problem, napisz tutaj.
vlad1431
Bywalec
Posty: 53
Rejestracja: 06 sie 2018, 2:53
Płeć: Nie określono

#11 Miłość, depresja

Nieprzeczytany postautor: vlad1431 » 21 sie 2018, 0:36

Ostatnio cały czas mam wrażenie że trolujesz, ale mniejsza o to. Jak nie trolujesz, to nie rozumiem dlaczego nie trafia do Ciebie co piszę?!?

Po co ma zrywać z Tobą, źle mu? Gdzie taką drugą znajdzie? Poza tym parę lat mu zajęło, zanim Cię całkiem zmanipulował. Robi z Tobą co chce.
W sumie ma dobry układ.



Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka

havn
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 16 sie 2018, 7:32
Płeć: Nie określono

#12 Miłość, depresja

Nieprzeczytany postautor: havn » 21 sie 2018, 5:49

Może dlatego nie trafia bo go zwyczajnie kocham, trudno zrozumieć. A co do tego trolowania i dobrego ukladu to nie każdy ma szczęśliwy związek i nie rozumiem po co ktoś kto ma mnie zupelnie w d.. jedzie ponad 600km na 1 dzień tylko po to żeby chwile porozmawiac o glupotach skoro można to zrobić przez tel i bawić się w swoim nowym świecie beze mnie. I już nie chodzi o kase za podróż ponad 1000km, tylko o zwykle marnowanie czasu - mi by sie nie chciało

vlad1431
Bywalec
Posty: 53
Rejestracja: 06 sie 2018, 2:53
Płeć: Nie określono

#13 Miłość, depresja

Nieprzeczytany postautor: vlad1431 » 21 sie 2018, 10:07

Spoko, nie mam w zwyczaju dobijać ludzi, ale uczucie to jedno, a zdrowy rozsądek to drugie. Kubeł zimnej wody jest wskazany żeby dostrzec, to co jest źle i jak bardzo jest źle. Dobrze że zrobiłaś jakikolwiek krok, czyli np. napisałaś na forum.
Związek zawsze można próbować ratować, nawet może i warto.
Nigdy nie byłem za zrywaniem związków, zwłaszcza że pisałaś, że do pewnego momentu było ok.
Jak chcesz ratować, muszisz zacząć od rozmowy. Bo to wszystko co piszesz, jest nie do wiary, że możecie tkwić w czymś takim.
Chyba że liczysz na to, że on zerwie, ja w to nie wierzę, Ty swoim postępowaniem dajesz mu poczucie bezpieczeństwa, pomijając to co Ci zrobił. Chyba że sobie kogoś znajdzie.

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka

havn
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 16 sie 2018, 7:32
Płeć: Nie określono

#14 Miłość, depresja

Nieprzeczytany postautor: havn » 21 sie 2018, 11:44

Ja na prawdę wiem i widzę jak on mnie traktuje. Z większym uczuciem traktuje swoje szmaty w mieszkaniu, chodź uważa ze wszystko jest ok i nie mam prawa mieć o nic pretensji. I jest z tym bardzo źle jak mnie traktuje, nie raz mówiłam sobie ze nie będę więcej już walczyć z wiatrakami bo tak to wygląda. Walczyłam cały czas, jestem juz tym bardzo zmęczona ale nie chce żebyśmy się rozstali. Nie odzywam się do niego teraz z ogóle, twierdził ze jest uwiazany to niech ma wolność ale nie jest mi dobrze z ta cisza. Próbowałam nie raz rozmawiac to słyszałam ze on nie będzie rozmawiał bo te rozmowy do niczego nie prowadzą i go męczą. Bardziej prawdopodobna jest opcja ze mnie zostawi jak tylko kogoś sobie znajdzie i myślę ze podświadomie szuka chodź tego nie przyzna

Dodano po 2 dniach 19 godzinach 18 minutach 38 sekundach:
Zrobiłam w tym tygodniu myślę ze duzy postęp odnośnie mojej relacji z partnerem, po mimo ze na pewno słono za to zapłacę. Tak jak pisałam wcześniej nie dzwoniłam cały tydzień tak jak zawsze, nie pisałam żadnych smsow. Kompletnie nic. Napisałem wczoraj sms czy przyjezdza bo mamy umowione wyjście na które go zaprosilam. On oczywiście tez nie pisał ani nie dzwonił. Odp mi, odnośnie przyjazdu ze "nie, przez cały tydzień nie miałam mu nic do powiedzenia to wątpi żeby w weekend sie miało coś zmienić". Odp mu ze zachowywałam ze po prostu tylko tak jak on, nie bede o niego walczyć skoro ostatnio cały czas mnie odpychal. Też mógł zadzwonić i napisać w tego nie zrobił, taka sama droga. Skończyłam z proszeniem, napisałam tylko że wszystko jest pod niego przygotowane i żeby nie robił scen. Odp mi ze "przyjedzie ale zebym na fajerwerki nie liczyła". Czuje sie trochę lepiej teraz, bo pokazalam mu jak on mnie traktuje przez ten tydzień, nie latalam za nim. Chodź na pewno go przez to strace, ale cieszę się bo nie pozwolilam soba pomiatac.

vlad1431
Bywalec
Posty: 53
Rejestracja: 06 sie 2018, 2:53
Płeć: Nie określono

#15 Miłość, depresja

Nieprzeczytany postautor: vlad1431 » 25 sie 2018, 14:51

Wiem że ciężko podjąć decyzję, chociaż chyba do niej dojrzewasz. Nie będzie łatwo. Dobrze byłoby, żebyś znalazła sobie kogoś, kto by Cię docenił.

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka

havn
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 16 sie 2018, 7:32
Płeć: Nie określono

#16 Miłość, depresja

Nieprzeczytany postautor: havn » 26 sie 2018, 23:00

Ja już dłużej nie wytrzymam ...

vlad1431
Bywalec
Posty: 53
Rejestracja: 06 sie 2018, 2:53
Płeć: Nie określono

#17 Miłość, depresja

Nieprzeczytany postautor: vlad1431 » 26 sie 2018, 23:56

Ale co się dzieje?

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka

havn
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 16 sie 2018, 7:32
Płeć: Nie określono

#18 Miłość, depresja

Nieprzeczytany postautor: havn » 31 sie 2018, 15:21

Tego traktowania przez partnera


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość