Drogi użytkowniku!
Witaj na męskim forum! Jeżeli poszukujesz tutaj pomocy w temacie seksu, związków, mody, zdrowia lub czegokolwiek innego, dołożymy wszelkich starań, abyś wyszedł (albo został) z uśmiechem na ustach. Nim będziesz stawiać swoje pierwsze kroki, zapoznaj się proszę z regulaminem (I zasadami poprawnej pisowni). Nie bój się zakładać nowych tematów i proponować zmian na forum, każda pomoc jest mile widziana.

Zabieranie autostopowiczów

Tutaj możesz pisać na każdy temat niezwiązany z pozostałymi działami.
Awatar użytkownika
Leorth
 Administrator
Posty: 403
Rejestracja: 23 sie 2016, 17:17
Płeć: Mężczyzna

#1 Zabieranie autostopowiczów

Nieprzeczytany postautor: Leorth » 21 wrz 2016, 22:58

Czy jadąc samochodem, widząc z pozoru normalnie ubraną, elegancką osobę, która prosi o stopa, zatrzymalibyście się i zaoferowali wspólną przejażdżkę?

Zapewne większość już słyszała o koguciku w garniturze z teczką, który rzucał podtekstami o zabijaniu i spierdalał w las albo naprawiał coś przy samochodzie, wysiadając z niego, a potem samochód odjeżdżał bez niego i kierowca odkrywał, że teczka została, a w niej były takie sprzęty jak nóż, topór i sznureczek.

Ale abstrahując od podejrzanie eleganckich i naprawdę popierdolonych typów ze śmiercią w oczach, chodzi bardziej o turystów, którzy nie wzbudzają żadnych negatywnych ani nazbyt pozytywnych uczuć. Zabralibyście ich w hipotetycznej sytuacji, kiedy jechalibyście bez celu w kierunku, w którym oni chcą jechać? Ja nie miałbym nic przeciwko.
Ludzie wyższych talentów pracują, mimo że pozornie nic nie robią.

Awatar użytkownika
Tęczówka
Bywalec
Posty: 93
Rejestracja: 27 sie 2016, 17:29
Płeć: Kobieta

#2 Zabieranie autostopowiczów

Nieprzeczytany postautor: Tęczówka » 21 wrz 2016, 23:29

No właśnie, tyle się człowiek naczyta tych historii, że potem jest dylemat, co zrobić.
Myślę, że takich typowych turystów zabrałabym ze sobą bez problemu, aczkolwiek wolałabym, aby ktoś z moich bliskich w takiej sytuacji był w podróży ze mną, bo jadąc samotnie z kimś obcym prawdopodobnie i tak bym miała pewne obawy.
Nie każdy autostopowicz to cichy zabójca. :DD

Awatar użytkownika
Barglaz
Użyszkodnik
Posty: 21
Rejestracja: 06 wrz 2016, 17:23
Płeć: Mężczyzna

#3 Zabieranie autostopowiczów

Nieprzeczytany postautor: Barglaz » 23 wrz 2016, 8:30

Gdyby była to jakaś fajna laseczka to z pewnością zabrałbym ją ze sobą :D

A poza tym jesli byliby to jacyś turyści, nie wzbudzający swoim wizerunkiem podejrzeń, to pewnie że tak. Należy bacznie przyjrzeć się osobie którą się zamierza zabrać, bo ja osobiście nie chciałbym mieć przystawionego noża do gardła, a potem zostać oskubanym z portfela.

Awatar użytkownika
AngelSue
Warchoł
Posty: 334
Rejestracja: 27 sie 2016, 0:13
Płeć: Kobieta

#4 Zabieranie autostopowiczów

Nieprzeczytany postautor: AngelSue » 02 paź 2016, 18:23

Faceta nigdy bym nie zabrała, jakbym jechała sama. Jestem zbyt podejrzliwa i nieufna.
Starszą kobietę, czy jakąś dziewczynę chętnie. :D
Można poznać fajne osoby :) psychopatów też, dlatego trzeba być po prostu ostrożnym :P
" Lepiej być nienawidzonym za to kim się jest, niż kochanym za to, kim się nigdy nie będzie"

Awatar użytkownika
Tęczówka
Bywalec
Posty: 93
Rejestracja: 27 sie 2016, 17:29
Płeć: Kobieta

#5 Zabieranie autostopowiczów

Nieprzeczytany postautor: Tęczówka » 02 paź 2016, 23:03

AngelSue pisze:Źródło posta Faceta nigdy bym nie zabrała, jakbym jechała sama.

Postąpiłabym tak samo, też jestem nieufna. Chociaż kobieta też może być niebezpieczna. <lol2> Lepiej podejmować takie autostopowiczowe działania jak się z kimś jedzie, kiedy jest się samemu to często się pojawi obawa i niepewność. Ale też chyba wiele zależy od samej sytuacji - jak wyglądają turyści, jakie jest nasze pierwsze wrażenie i jak wyskakuje ktoś z lasu z walizką to raczej nikt się nie zatrzyma. :D

Awatar użytkownika
Adventures
Warchoł
Posty: 312
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#6 Zabieranie autostopowiczów

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 20 kwie 2017, 14:31

A ja biorę....


Każdego autostopowicza.
Najczęściej ustawiam się z takimi na Bla Bla Car.Idea wspólnych przejazdów powoli już umiera,a szkoda.Fajnych ludzi można w ten sposób poznać.

Wszystkich biorę i pijaków i tych z odwyków jak mam po drodze.Fajnie się z nimi gada.

Jako typowy Janusz Biznesu prowadzę jeszcze taki obwoźny handel,czym popadnie,czasem kupują różne produkty ode mnie.
Na autostopie można poznać fajnych ludzi.Lubię z nimi gadać.

Nawet chciałem kiedyś nagrywać nasze rozmowy z ukrytej kamery i dawać na YT. Co o tym myślicie?

Awatar użytkownika
Leorth
 Administrator
Posty: 403
Rejestracja: 23 sie 2016, 17:17
Płeć: Mężczyzna

#7 Zabieranie autostopowiczów

Nieprzeczytany postautor: Leorth » 28 kwie 2017, 10:42

Adventures pisze:Źródło posta Co o tym myślicie?

Jak dla mnie dobry pomysł. Tylko pamiętaj o blurowaniu twarzy w razie czego. :P Akurat dzisiaj jak widzę te wszystkie vlogi itp, to nagle moje wyobrażenia na ten temat c**j strzela. Możesz być najbrzydszym facetem na ziemi, w dodatku prawiczkiem, regularnym koniobijcą, nieudacznikiem, mieć c**j nie życie, ale porobisz głupie miny, zrobisz po rundce w kilku grach, robiąc z siebie pajaca albo mówiąc, jakie życie jest chujowe, wrzucisz to na YT i nagle masz multum fanów. Tutaj wyobrażenia na temat charakteru i wyglądu ludzi, których powinniśmy brać za autorytety jest bardzo absurdalne i daje dużej ilości ludziom szanse na wybicie, ale jednak u większości oglądających zakrzywia chyba poczucie ambicji co do posiadania kogoś, kogo naprawdę powinniśmy naśladować.
A w skrócie, masz pomysł, to go realizuj. Jeśli chcesz się wynieść z tego padołu nędzy i rutynowej pracy na etacie, to każdy niewypał, ale zrealizowany, będzie cię przybliżać do niezależności finansowej.
Ludzie wyższych talentów pracują, mimo że pozornie nic nie robią.

Awatar użytkownika
Adventures
Warchoł
Posty: 312
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#8 Zabieranie autostopowiczów

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 28 kwie 2017, 14:17

Leorth pisze:Źródło posta Możesz być najbrzydszym facetem na ziemi, w dodatku prawiczkiem, regularnym koniobijcą, nieudacznikiem, mieć c**j nie życie, ale porobisz głupie miny, zrobisz po rundce w kilku grach, robiąc z siebie pajaca albo mówiąc, jakie życie jest chujowe, wrzucisz to na YT i nagle masz multum fanów.



Czasem wystarczy jeszcze mniej...Pytanie tylko kto będzie odbiorcą Naszych Wypocin na ekranie.W pewnym sensie jest dobrze jak człowiek zgrywa głupa i mu idzie,ale na dobry kanał jednak trzeba mieć pomysł.To byłoby tak na żywca kręcone,nawet sam siebie bym nagrywał jak jadę długo to mam tendencję do prowadzenia rozmów z samym sobą ;)

Leorth pisze:Źródło posta Jeśli chcesz się wynieść z tego padołu nędzy i rutynowej pracy na etacie, to każdy niewypał, ale zrealizowany, będzie cię przybliżać do niezależności finansowej.



Oj nawet nie wiesz jak bardzo...Nie chę pracować na Etacie bo to okropne ograniczenie i debilizm umysłowy.

Z drugie strony szczerze trochę się boj "wziąć sprawy z swoje ręce".A paradoks tkwi w tym,że kiedy "wziąłem sprawy..." to nigdy na tym źle nie wyszedłem.Nie wiem,potrzebuję zimnego prysznica,czy motywacji?

BlackType
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 12 mar 2018, 23:57
Płeć: Mężczyzna

#9 Zabieranie autostopowiczów

Nieprzeczytany postautor: BlackType » 13 mar 2018, 0:39

Adventures pisze:Źródło posta Z drugie strony szczerze trochę się boj "wziąć sprawy z swoje ręce".A paradoks tkwi w tym,że kiedy "wziąłem sprawy..." to nigdy na tym źle nie wyszedłem.Nie wiem,potrzebuję zimnego prysznica,czy motywacji?

Motywacji i odwagi. Wiadomo, etacik = stała kasa co miesiąc. Jak zaczynasz działać dla siebie to nie jest tak kolorowo. Raz na wozie, a pod wóz lepiej nie schodzić, bo wtedy to kaplica. Także weź sobie zrób postanowienie, że idziesz na swoje, przemyśl to, zaplanuj dokładnie, przelicz i ruszaj z tym co tam chcesz robic ;)

A jak chodzi o autostopowiczów to często zabieram, ale takich wyglądających normalnie. No i dodatkowo zawsze mam pod ręką Mace (taki gaz pieprzowy w żelu). Jakby taki autostopowicz coś zaczynał kręcić i cwaniakować za bardzo to można szybko i skutecznie go spacyfikować ;)

hyper
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 14 mar 2018, 22:51
Płeć: Mężczyzna

#10 Zabieranie autostopowiczów

Nieprzeczytany postautor: hyper » 14 mar 2018, 23:06

BlackType pisze:A jak chodzi o autostopowiczów to często zabieram, ale takich wyglądających normalnie. No i dodatkowo zawsze mam pod ręką Mace (taki gaz pieprzowy w żelu). Jakby taki autostopowicz coś zaczynał kręcić i cwaniakować za bardzo to można szybko i skutecznie go spacyfikować ;)


Ale gaz musisz zdazyć odbezpieczyć i go użyć, a jak zostaniesz zaskoczony, to raczej priorytetem bedzie utrzymnie kierownicy i nie spowodowanie wypadku niz szukanie po omacku buteleczki z gazem :) co nie zmienia faktu ze dobrze mieć cokolwiek w takiej podróży :P A nawet jesli uda Ci się użyć gazu, to czy ten żel nie jest w pewien sposób żrący dla tapicerki ?


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość