Drogi użytkowniku!
Witaj na męskim forum! Jeżeli poszukujesz tutaj pomocy w temacie seksu, związków, mody, zdrowia lub czegokolwiek innego, dołożymy wszelkich starań, abyś wyszedł (albo został) z uśmiechem na ustach. Nim będziesz stawiać swoje pierwsze kroki, zapoznaj się proszę z regulaminem (I zasadami poprawnej pisowni). Nie bój się zakładać nowych tematów i proponować zmian na forum, każda pomoc jest mile widziana.

Perfekcjonizm - wada, czy zaleta?

Co siedzi w ludzkich głowach? Czym się kierują? Co na nich wpływa? Odpowiedzi znajdziecie tutaj!
Awatar użytkownika
AngelSue
Warchoł
Posty: 334
Rejestracja: 27 sie 2016, 0:13
Płeć: Kobieta

#1 Perfekcjonizm - wada, czy zaleta?

Nieprzeczytany postautor: AngelSue » 22 paź 2016, 21:21

Jak wiadomo perfekcjonista wymaga. I to wymaga dużo, głównie od siebie. Co więcej jego osiągnięcia cieszą go krótko i niespecjalnie, bo czeka na niego 3 metrowa lista zadań do odhaczenia, której i tak nie zrealizuje w 100% bo jego wymagania są po prostu nierealne. Doba ma tylko 24 h, a on tylko jedną parę rąk i jedną głowę.

Jakiś czas temu mieliśmy w firmie Assesment/development center z czego właśnie wynikło, że większość moich odpowiedzi skierowana jest w kierunku perfekcjonisty, praktycznego organizatora. Co najlepsze, w ogóle nie zdawałam sobie z tego wcześniej sprawy. :D Dzięki temu testowi mogłam zrozumieć swoje czasami dziwne zachowanie, i pracować nad sobą w sposób kontrolowany.

Uważam, że bycie perfekcjonistą może być zaletą, jeżeli ma się tego świadomość. :)

A Wy ?
" Lepiej być nienawidzonym za to kim się jest, niż kochanym za to, kim się nigdy nie będzie"

Awatar użytkownika
Adventures
Warchoł
Posty: 317
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#2 Perfekcjonizm - wada, czy zaleta?

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 22 paź 2016, 22:40

Każda życiowa postawa ma zarówno wady i zalety.Biorąc pod uwagę dualizm-perfekcjonizm jako energia ma również swój cień.

Dobrze jest być perfekcjonistą,np gdy się jest Zegarmistrzem,rzemieślnikiem ,mechanikiem itp.to się przydaje.

Jednak człowiek który preferuje perfekcjonizm będzie miał dość trudności w zawodach wymagających działania przysłowiowego "spontana"

Perfekcjonistów cechuje również dokładność i systematyczność.


Sam do pewnego czasu podzielałem podobną opinię-by robić wszystko perfekcyjnie.Aż pewnego czasu zauważyłem że równie dobrze można coś robić na spontanie i daje to więcej radości niż dokładny plan.

Tylko wrócić do Systematyczności to jest sztuka.


Uważam,że perfekcjonizm nie jest ani wadą ani zaletą.Jest po prostu cechą.Raz przydaje się bardziej raz mniej.
Przeważnie perfekcjoniści,albo osoby dążące do tego stanu są z reguły dobrze zorganizowane,tylko brakuje im tej "nutki spontana"

Awatar użytkownika
Borys
Arogant
Posty: 213
Rejestracja: 26 sie 2016, 15:30
Płeć: Mężczyzna

#3 Perfekcjonizm - wada, czy zaleta?

Nieprzeczytany postautor: Borys » 23 paź 2016, 2:19

Perfekcjonizm to nie sumienność, tylko coś, co nie pozwala człowiekowi być do końca szczęśliwym...

Kilka memów dla Ciebie ;)

ObrazekObrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
CriticalThinker
Pieniacz
Posty: 138
Rejestracja: 03 wrz 2016, 20:41
Płeć: Mężczyzna

#4 Perfekcjonizm - wada, czy zaleta?

Nieprzeczytany postautor: CriticalThinker » 23 paź 2016, 7:46

Nie oceniam perfekcjonizmu i perfekcjonistów.

Pracuję nad podejściem z którym perfekcjonizm nie współgra.

Awatar użytkownika
AngelSue
Warchoł
Posty: 334
Rejestracja: 27 sie 2016, 0:13
Płeć: Kobieta

#5 Perfekcjonizm - wada, czy zaleta?

Nieprzeczytany postautor: AngelSue » 23 paź 2016, 10:32

Adventures pisze:Źródło posta zauważyłem że równie dobrze można coś robić na spontanie i daje to więcej radości niż dokładny plan.

Nie mam nic przeciwko spontanicznym wyjściom, o ile tylko dobrze się czuję, nienagannie wyglądam i nie mam żadnych planów, oczywiście wolałabym żeby było to zaplanowane, ale wtedy nie było by elementu zaskoczenia, a planowanie czasem wszystko psuje. hyhy
Borys pisze:Źródło posta co nie pozwala człowiekowi być do końca szczęśliwym...

Szczęście to i tak pojęcie względne :P
Miałam się rozpisać, ale ostatnio i tak za dużo o sobie piszę. xD

CriticalThinker pisze:Źródło posta Pracuję nad podejściem z którym perfekcjonizm nie współgra.

Bo perfekcjonista powoli zaczyna się zmieniać robota. :D A to nieludzkie i odpychające.
" Lepiej być nienawidzonym za to kim się jest, niż kochanym za to, kim się nigdy nie będzie"

Awatar użytkownika
Adventures
Warchoł
Posty: 317
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#6 Perfekcjonizm - wada, czy zaleta?

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 23 paź 2016, 16:51

AngelSue pisze:Źródło posta Nie mam nic przeciwko spontanicznym wyjściom, o ile tylko dobrze się czuję, nienagannie wyglądam i nie mam żadnych planów, oczywiście wolałabym żeby było to zaplanowane, ale wtedy nie było by elementu zaskoczenia, a planowanie czasem wszystko psuje.



I tu jest właśnie sedno tematu. Perfekcjonista (właściwie osoba dążąca do perfekcji) ma wszystko z góry zaplanowane.

I idąc za przykładem jak zaplanujemy za dużo na dany dzień,nawet przyjemnych rzeczy,a nie weźniemy pod uwagę ,że coś może nam plany pokrzyżować,będziemy pełni frustracji.Bo nie wykonaliśmy założonego planu.

Idąc na "spontanie"-czyli wykonując wszystko mimochodem i "od niechcenia" załóżmy,że wykonamy połowę ambitnego planu.To i tak mamy radość i satysfakcję iż udało się nam nie stracić bezproduktywnie dnia.

Ponadto uważam,że perfekcjonizm jest przydatny,ale tylko w niektórych sytuacjach życiowych.
Pomaga osiągnąć długofalowe cele -przez systematyczność.

Jednak czasem perfekcjonista może być zaskoczony tym,że ktoś postępował niesystematycznie a osiągnął podobne rezultaty.

P.S. Był kiedyś taki serial komediowy o perfekcjoniście,który ustawiał wszystko na swoim biurku od linijki-też tak masz? :D

To był perfekcjonista-profesjonalista.

Awatar użytkownika
AngelSue
Warchoł
Posty: 334
Rejestracja: 27 sie 2016, 0:13
Płeć: Kobieta

#7 Perfekcjonizm - wada, czy zaleta?

Nieprzeczytany postautor: AngelSue » 23 paź 2016, 18:39

Adventures pisze:Źródło posta Jednak czasem perfekcjonista może być zaskoczony tym,że ktoś postępował niesystematycznie a osiągnął podobne rezultaty.

Ta to jest właśnie podejście na zasadzie "miej wyje*ane, a będzie ci dane", co działa, i to w dodatku częściej niż profesjonalizm i systematyczność.
To dowód na to, że co ma być twoje to i tak będzie, choć jakieś plany wiadomo trzeba mieć, bo życie z dnia na dzień dla mnie byłoby mało satysfakcjonujące.

Adventures pisze:Źródło posta P.S. Był kiedyś taki serial komediowy o perfekcjoniście,który ustawiał wszystko na swoim biurku od linijki-też tak masz?

W pracy tak, ale w mieszkaniu pozwalam sobie na "artystyczny nieład" nie licząc ubrań, bo szafa i tak zawsze na drugi dzień po porządkach wygląda jakby przeszedł huragan :D
" Lepiej być nienawidzonym za to kim się jest, niż kochanym za to, kim się nigdy nie będzie"

Awatar użytkownika
CriticalThinker
Pieniacz
Posty: 138
Rejestracja: 03 wrz 2016, 20:41
Płeć: Mężczyzna

#8 Perfekcjonizm - wada, czy zaleta?

Nieprzeczytany postautor: CriticalThinker » 23 paź 2016, 23:15

AngelSue pisze:Bo perfekcjonista powoli zaczyna się zmieniać robota. :D A to nieludzie i odpychające.


Tego to nie wiem. Choć bycie "ludzkim" jest mile widziane w moim świecie.

Ludzie są różni i mają inny motor działania. Jeśli dla kogoś to perfekcjonizm i to mu odpowiada to ok. Ja jestem INFP mnie to by hamowało bo lepiej reaguje na pozytywne bodźce, a perfekcjonizm kojarzy mi się z porównywaniem do jakiegoś modelu i zastanawianie się czego brakuje.

Awatar użytkownika
Adventures
Warchoł
Posty: 317
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#9 Perfekcjonizm - wada, czy zaleta?

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 24 paź 2016, 2:22

AngelSue pisze:Źródło posta Ta to jest właśnie podejście na zasadzie "miej wyje*ane, a będzie ci dane", co działa, i to w dodatku częściej niż profesjonalizm i systematyczność.


Więc po co być/dążyć do perfekcjonizmu,skoro inni osiągają podobne rezultaty mniejszym nakładem?

AngelSue pisze:Źródło posta To dowód na to, że co ma być twoje to i tak będzie, choć jakieś plany wiadomo trzeba mieć, bo życie z dnia na dzień dla mnie byłoby mało satysfakcjonujące.


Ambitnie-uważam jednak,że lepiej postarać się tylko tam,gdzie naprawdę nam zależy.Wtedy rezultaty będą Nas cieszyły o wiele bardziej.W pracy? Za te pieniądze-nie ma sensu. "Miej w***......"

AngelSue pisze:Źródło posta W pracy tak, ale w mieszkaniu pozwalam sobie na "artystyczny nieład" nie licząc ubrań, bo szafa i tak zawsze na drugi dzień po porządkach wygląda jakby przeszedł huragan


No i artystyczny nie ład się przydaje,a z rana pada słynny tekst "gdzie są k***wa klucze???!!!"

CriticalThinker pisze:Źródło posta Tego to nie wiem. Choć bycie "ludzkim" jest mile widziane w moim świecie.

Ludzie są różni i mają inny motor działania. Jeśli dla kogoś to perfekcjonizm i to mu odpowiada to ok. Ja jestem INFP mnie to by hamowało bo lepiej reaguje na pozytywne bodźce, a perfekcjonizm kojarzy mi się z porównywaniem do jakiegoś modelu i zastanawianie się czego brakuje.



Sam bym tego lepiej nie ujął ;)

Awatar użytkownika
AngelSue
Warchoł
Posty: 334
Rejestracja: 27 sie 2016, 0:13
Płeć: Kobieta

#10 Perfekcjonizm - wada, czy zaleta?

Nieprzeczytany postautor: AngelSue » 24 paź 2016, 18:46

CriticalThinker pisze:Źródło posta a perfekcjonizm kojarzy mi się z porównywaniem do jakiegoś modelu i zastanawianie się czego brakuje.

Na początku owszem, ale później człowiek ma swoje priorytety i na nich się skupia, wie, że nie da się być we wszystkim naj, można, ale to właśnie bycie robotem. Jakbym ja miała wybierać, to nie chciałabym być perfekcjonistą, chciałabym umieć mieć wywalone na wszystko, ale nie potrafię. :P
Adventures pisze:Źródło posta Więc po co być/dążyć do perfekcjonizmu,skoro inni osiągają podobne rezultaty mniejszym nakładem?

Żeby mieć świadomość tego, że dało się z siebie 100% a to i tak nie dało wyniku, niż pluć sobie w twarz, że mogliśmy się bardziej przyłożyć.
Adventures pisze:Źródło posta Ambitnie-uważam jednak,że lepiej postarać się tylko tam,gdzie naprawdę nam zależy.Wtedy rezultaty będą Nas cieszyły o wiele bardziej.W pracy? Za te pieniądze-nie ma sensu. "Miej w***......"

To w miarę rozsądne podejście, problem jest tylko taki, że perfekcjoniście zależy na wszystkim. Później rozróżnia sukcesy na te które go naprawdę cieszą, i na te które są mu w zasadzie obojętne.
Adventures pisze:Źródło posta No i artystyczny nie ład się przydaje,a z rana pada słynny tekst "gdzie są k***wa klucze???!!!"

Standardowo pod kupą ubrań, albo za szafką xD
" Lepiej być nienawidzonym za to kim się jest, niż kochanym za to, kim się nigdy nie będzie"


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość