Drogi użytkowniku!
Witaj na męskim forum! Jeżeli poszukujesz tutaj pomocy w temacie seksu, związków, mody, zdrowia lub czegokolwiek innego, dołożymy wszelkich starań, abyś wyszedł (albo został) z uśmiechem na ustach. Nim będziesz stawiać swoje pierwsze kroki, zapoznaj się proszę z regulaminem (I zasadami poprawnej pisowni). Nie bój się zakładać nowych tematów i proponować zmian na forum, każda pomoc jest mile widziana.

Pornografia vs życie?

Utrata ochoty na seks, antykoncepcja, kompleksy w łóżku.
Awatar użytkownika
Adventures
Arogant
Posty: 292
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#11 Pornografia vs życie?

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 16 sty 2018, 21:56

salata pisze:Źródło posta Porno wypacza. Porno pomaga w urozmaiceniu w zwiazku. Porno powinno odbywac sie w sypialni z drugim czlowiekiem, nie z ekranem.

Podobno padło kiedyś pytanie:

"Co ludzie robią po udanym seksie?"
"Czyszczą historię przeglądarki" ;)

salata pisze:Źródło posta Wszystko co na wyciagniecie reki nas oslabia nie wazne czy to porno, internet, technologia lub nawet prad elektryczny. Czy po jego wylaczeniu dalibysmy rade przetrwac? Kiedys, bedac harcerzem nie mialbym najmniejszych watpliwosci. Obecnie, szczerze watpie.



Widzisz łatwo się przyzwyczaić do nowego,lepszego.Teraz bardzo dużo robią za Nas maszyny czy jako fizycznie.Czasem zastanawiam się jak ludzie radzili sobie kiedyś i znajdywali jeszcze czas,by spędzać go razem.A może to przez Internety?
Jeszcze nie tak dawno prałem ręcznie-dzisiaj nawet za ręcznik się nie wezmę.A zawsze miałem czas na pranie i prasowanie-teraz nie mam czasu.Przecież maszyna za mnie robi.

Ciekawe co by było jakby na tydzień prądu na ziemi brakło :D :D :D Ale co najmniej kilka konfliktów zbrojnych obstawiam.

Awatar użytkownika
Agitated
Użyszkodnik
Posty: 28
Rejestracja: 14 wrz 2016, 14:47
Płeć: Mężczyzna

#12 Pornografia vs życie?

Nieprzeczytany postautor: Agitated » 17 sty 2018, 7:57

LilPeneros pisze:Źródło posta Zaczyna się od klasycznego seksu waginalnego, potem seks oralny, seks analny, pegging, bdsm, etc - pół biedy jeśli ktoś ogląda tylko heteroseksualne pornole kręcone z udziałem kobiety i mężczyzy, którzy nie są ze sobą spokrewnieni i nie są to pornole typu "taboo sex".

Wiele osób zauważyło dziwną zmianę preferencji seksualnych po pewnym czasie. Doszli do momentu, w którym nawet homoseksualne (męskie) filmy zaczęły ich podniecać i wtedy zaczęli sobie zadawać pytanie: "Co ze mną jest nie tak? Jestem jakiś inny?" A problem polegał na tym, że zwyczajnie ich układ nagrody (reward system) był tak znieczulony, że domagał się jeszcze więcej. Dlatego takie duże problemy ludzie mają z motywacją i brakiem celu w życiu. Po co mi jakieś wymagające wysiłku cele długofalowe, skoro tutaj mam przyjemność na wyciągnięcie ręki?

Awatar użytkownika
Adventures
Arogant
Posty: 292
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#13 Pornografia vs życie?

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 19 sty 2018, 0:28

Jeśli chodzi o problem pornoli,to łatwiej jest znaleźć drogę wyjścia bez zbytniego "powiększania problemu"

Zdecydowanie łatwiej jest się przestawić,jeśli nie dołączamy do tego swojej historii i nie patrzymy na to jako na coś wielkiego.Po prostu "kończę to i już".Podobnie jest z papierosami.Im bardziej pokazujemy jak wielki mamy problem,to podświadomie przegrywamy już w naszej głowie z "silniejszym przeciwnikiem".

Awatar użytkownika
Adventures
Arogant
Posty: 292
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#14 Pornografia vs życie?

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 19 sty 2018, 1:01

LilPeneros pisze:Źródło posta Uczeń z nauczycielką,



Eeee tam :P

Agitated pisze:Źródło posta ksiądz z zakonnicą, ojciec z córką, matka z córką, siostra z bratem,


To mi się wcale nie podoba.

Osobiście zawsze miałem "granice przyzwoitości",nigdy nie kręciło mnie to.

LilPeneros pisze:Źródło posta Inna sprawa - do pornoli w poszczególnych kategoriach, nawet do tych najbardziej lajtowych dobierane są zazwyczaj takie aktorki xxx, które są bardzo atrakcyjne i na widok których praktycznie każden heteroseksualny facet robi się twardy.


Wiadomo,nawet są produkcje,tak dobrane,by odwoływać się do siedzących w ludzkiej psychice fetyszy,tego co ludzi kręci,np gorsety,klapsy,wiązanie,pończochy itp.


Mi nie podoba się w pornosach jakakolwiek przemoc wobec kobiet i przedmiotowe traktowanie.Zawsze denerwują mnie takie filmy,gdzie kobiety są w jakiś sposób uderzane np po twarzy,nawet lekko.Nigdy nie mogę tego oglądać..wkurza mnie to.To brak poszanowania dla kobiet,dzięki którym istnieje "ludzki gatunek".

Przemysł pornograficzny jest ściśle powiązany z nielegalnym przemysłem antykoncepcyjnym i aborcyjnym oraz handlem ludźmi.
Po handlu bronią,środkami farmakologicznymi i narkotykami stanowi jedną z głównych gałęzi "nielegalnych biznesów".

Bardzo wiele aktorek i aktorów porno popełniło samobójstwa.Kobiety często były zabijane przez swoich "Pseudofanów".Dlatego ,że nie miały okazanego im należnego szacunku.Sprowadzone do roli przedmiotu.To druga strona pornbiznesu.

A jak odnosicie się do:

1. Małżeństw,które razem występują na scenie filmów?
2.Ludzi,którzy dla spełnienia marzeń poszli do pornosów? Np.ktoś chciał iść w kulturystykę,ale nie miał pieniędzy?Wasze zdanie?
3.Niektórzy emerytowani aktorzy pornosów tak nie lubili swojej poprzedniej pracy,że spotkali się wspólnie ekipą z dawnego świata porno,po to by nakręcić film dokumentalny przeciw porno,by uświadamiać ludzi i ostrzegać przed porno.Wasze zdanie.

???

Awatar użytkownika
Agitated
Użyszkodnik
Posty: 28
Rejestracja: 14 wrz 2016, 14:47
Płeć: Mężczyzna

#15 Pornografia vs życie?

Nieprzeczytany postautor: Agitated » 21 sty 2018, 21:50

Adventures pisze:Źródło posta 1. Małżeństw,które razem występują na scenie filmów?

Moim zdaniem wynika to z faktu, że ludzi normalne rzeczy przestały już cieszyć i w jakiś sposób muszą sobie to życie łóżkowe urozmaicić. W pornolach wszystko wydaje się bardziej kolorowe, ciekawsze, przyjemniejsze niż "zwykłe" bzykanie przed pójściem spać. Jak temu zaradzić? Zróbmy ze swojego seksu pornola. Podobnie z małżeństwami, które zamieniają się partnerami. W moim przypadku wyeliminowanie pornografii wyeliminowało jednocześnie seksualne zainteresowanie innymi kobietami. Nie oglądam się już za nimi (przynajmniej nie tak bardzo) i straciłem poczucie że coś tracę wiążąc się z jedną kobietą.

Adventures pisze:Źródło posta 2.Ludzi,którzy dla spełnienia marzeń poszli do pornosów? Np.ktoś chciał iść w kulturystykę,ale nie miał pieniędzy?Wasze zdanie?

Wydaje mi się to cholernie smutne. Nasuwa mi się przykład studentki, która próbuje zarobić jakoś na studia sprzedając swoją intymność i prywatność. Z facetami wcale nie jest inaczej. Jak ktoś z otoczenia znajdzie taki film ze znajomym/znajomą w roli głównej kończy się to na stygmatyzacji i wytykaniu palcami, nie mówiąc już trudności w budowaniu normalnego związku z taką osobą. Za żadną cenę nie poszedłbym w tę stronę. Pornobiznes to paskudna sprawa zarówno po jednej, jak i drugiej stronie ekranu.

Rozszerzę to pytanie: sądzicie, że ludzie, którzy to tworzą (operatorzy kamer, dźwiękowcy, graficy, programiści stron) mogą normalnie żyć oglądając na co dzień tak ogromne ilości porno? Bo ja sądzę, że to też odbija się na ich relacjach z partnerami i życiem łóżkowym.

Adventures pisze:Źródło posta 3.Niektórzy emerytowani aktorzy pornosów tak nie lubili swojej poprzedniej pracy,że spotkali się wspólnie ekipą z dawnego świata porno,po to by nakręcić film dokumentalny przeciw porno,by uświadamiać ludzi i ostrzegać przed porno.Wasze zdanie.

Tego nie wiedziałem. Możesz coś więcej powiedzieć na ten temat? Albo zarzucić jakieś linki?

CIEKAWOSTKA:
Bodaj w 2002 roku izraelscy żołnierze, którzy opanowali trzy palestyńskie placówki telewizyjne w Ramallah, zaczęli transmitować pornografię i programy w języku Hebrajskim. Poza tym, że to obraźliwe dla muzułmanów, moim zdaniem próba zabicia ducha bojowego u odbiorców, docelowo młodych mężczyzn. Oficjalnie Izrael odciął się od tych działań ale podejrzewam, że dobrze wiedzieli co robili.

Artykuł na ten temat: http://reason.com/archives/2002/04/03/p ... -palestine

Awatar użytkownika
Adventures
Arogant
Posty: 292
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#16 Pornografia vs życie?

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 21 sty 2018, 23:19

Adventures pisze:Źródło posta 1. Małżeństw,które razem występują na scenie filmów?

Idą raczej dla kaski,żeby się ustawić.Niestety do dzisiaj żadne małżeństwo zbudowane na porno i przyjemności nie przetrwało próby czasu.Niestety coś pęka właśnie przy zmianie partnerów.Nie ma dróg na skróty.

Adventures pisze:Źródło posta 2.Ludzi,którzy dla spełnienia marzeń poszli do pornosów? Np.ktoś chciał iść w kulturystykę,ale nie miał pieniędzy?Wasze zdanie?



Ja mam zupełnie inne zdanie na ten temat.W sumie to cenię ludzi,którzy poszli do porno,po to by móc realizować marzenia.Wiem,że dziwnie to brzmi,ale nie bali się postawiać na szali wszystkiego za cenę marzeń.

Kiedyś czytałem taką książkę Ewa Egejskiej "Czarodziejki Com.".Nie wiem na ile prawdziwe były historie tam przedstawione.
Była tam pobocznie opisana historia pewnej dziewczyny.Jej chłopak pokłócił się z własnym ojcem.Popchnął go tak,że niechcący zabił.Trafił do ciupy.Dziewczyna chcąc go wyciągnąć,by zyskać kasę na łapówki poszła do burdelu...

Dla mnie to heroizm-sprzedać samą siebie dla dobra drugiego człowieka.Oczywiście jak już wyszedł to mu powiedziała,skąd miała kasę na łapówki i związek nie przetrwał próby czasu.Szkoda jej roku w tym miejscu.Ale może to okazuje jak wiele jest w stanie zrobić człowiek dla człowieka?
Mam nadzieję ,że nie będę źle zrozumiany.

Adventures pisze:Źródło posta 3.Niektórzy emerytowani aktorzy pornosów tak nie lubili swojej poprzedniej pracy,że spotkali się wspólnie ekipą z dawnego świata porno,po to by nakręcić film dokumentalny przeciw porno,by uświadamiać ludzi i ostrzegać przed porno.Wasze zdanie.



Już nie pamiętam.Nie chcę Cię wprowadzać w porno z powrotem.Po prostu intresowałem się kiedyś życiorysami gwiazd XXX .A szczegołnie lubiłem sobie poczytać o tych co mieli jakieś plany na życie.Własny biznes itp.... ;)

Gość szkolił Amerykańskie Oddziały Marines,spotkali się na planie porno.Żona nie lubiła swojej pracy,bo nawet sądowała się z wytwórnią.Potem z jej inicjatywy powstał dokument przeciw porno.Za kasę chcieli kupić kompleks hotelowy w Maiami.Częściowo im kibicowałem.Niestety ich małżeństwo nie przetrwało próby czasu.

Dokument,który nakręcili przeciw XXX jest po niemiecku i francusku,ale nie jest jakoś specjanie ciekawy.Film nie dostępny w Polsce.

Inna aktorka została przyłapana na granicy ze zbyt dużą ilością trawki...więc by spłacić długi,wiadomo.

Kolejna-poszła dla kasy.Zadbała o ciało,zarobione pieniądze przeznaczyła na dom.Prywatnie siostra 3 braci.Szkoda,że Ją olali.

Takich historii jest wiele.

Ludzie idą dla kasy.

Niektórzy aktorzy,aktorki są całkiem nieźle kształceni.Wśród nich można spotkać pokaźną grupę trenerów presonalnych,modelek,nauczycielek,byłych żołnierzy,pilotkę myśliwca,czy kulturystkę.Niejeden aktor aktorka zna 2,3 języki obce.


Szkoda,szkoda...,że ludzie nie szanują ludzi.I ludzie idą tam za pieniądze ,i że za pieniądze praktycznie wszystko możemy kupić.

Awatar użytkownika
Agitated
Użyszkodnik
Posty: 28
Rejestracja: 14 wrz 2016, 14:47
Płeć: Mężczyzna

#17 Pornografia vs życie?

Nieprzeczytany postautor: Agitated » 23 sty 2018, 21:55

https://www.youtube.com/watch?v=LjhsRAOKj50

Trafiłem na ciekawy wywiad z Tedem Bundy'm, seryjnym mordercą. Zabijał i gwałcił kobiety. Na kilka godzin przed egzekucją miał ciekawą rzecz do powiedzenia nt. pornografii.

"My experience with, lets say pornography generally, but with pornography that deals on a violent level with sexuality, um, is it ... once you become addicted to it - and I look at this as a kind of addiction -- like an addiction you keep craving something which is harder, harder, something which .. gives you a greater er.. sense of... excitement. Until you reach the point where the pornography only goes so far. You reach that jumping off point where you begin to wonder if maybe actually doing it will give you that which is beyond just reading about it or looking about it."

"Listen. I'm not social scientist and I haven't done a survey, I mean I don't pretend to know that I know what John Q Citizen thinks about this. But I've lived in prison for a long time now, and I've met a lot of men who were motivated to commit violence just like me. And without exception every one of them was deeply involved in pornography, without question, without exception deeply influenced and consumed addiction to pornography. There's no question about it, the FBI's own study on serial homicide shows that the most common interest among serial killers is pornography"


Przykład seryjnego mordercy i gwałciciela może być trochę drastyczny. Ale w codziennym życiu można znaleźć wiele analogii, szczególnie w odniesieniu do pierwszego cytatu. Mam tu na myśli facetów regularnie zdradzających swoje żony i dziewczyny - wielu nie potrafi się z tego wyrwać i psują w ten sposób związek za związkiem. Na przykład mama koleżanki mojej dziewczyny odkryła u swojego faceta pokaźną kolekcję pornografii i stron randkowych na szybki i anonimowy seks.

Przy takiej ilości "darmowej" przyjemności, nie ma szans, żeby człowiek czuł się szczęśliwy w normalnym życiu. I celowo dałem tu cudzysłów - nic nie jest za darmo, a porno odbiera nam szczęście z całego życia.

Awatar użytkownika
Adventures
Arogant
Posty: 292
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#18 Pornografia vs życie?

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 23 sty 2018, 22:37

Czytałem o tym człowieku.Proponował ofiarom seks za pieniądze, jeśli nie uzyskał zgody,to zabijał.Podobno obcinał głowy i robił akty nekrofilii.

Smutna historia.Kiedyś był taki przepis,by sklepy z porno i centra z tym na zachodzie powstawały na około kilometr od szkół lub osiedli z dużą ilością dzieci,bo w okolicach mieli pojawiać się naturalnie zboczeńcy..

Często w kioskach pornolce są zakrywane na noc.Tak stanowi prawo?


Czy to raczej inicjatywa sprzedawcy?

Awatar użytkownika
Adventures
Arogant
Posty: 292
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#19 Pornografia vs życie?

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 27 lut 2018, 13:16

Nie wiem czy temat sam umarł śmiercią naturalną,ale znalazłem jeszcze dość ciekawy artykuł na temat seksualności:

http://bliss.natemat.pl/210375,Kobiety- ... s-fantazje

Oczywiście można na to popatrzeć przez palce,ale bardzo ważny jest akapit z 3 pytania licząc od końca.Seksuolog i psycholog pokazuje mechanizm uzależnienia oraz to jak wielki procent jest wśród pedofili tych co się nauczyli i przyzwyczaili.Tak samo jest z gwałcicielami.Dobra teoria.W pewnym sensie wyjaśnia,to że seksualność ludzka może ulegać zmianie przez porno.I że w seksie gromadzimy osobisty bagaż doświadczeń.I BARDZO BARDZO WAŻNE są tu PRZYZWYCZAJENIA.

https://www.vice.com/pl/article/newwnq/ ... wi-o-tobie

Z kolei ten artykuł obala poprzedni artykuł :D

Awatar użytkownika
salata
Pieniacz
Posty: 164
Rejestracja: 01 wrz 2016, 13:54
Płeć: Mężczyzna

#20 Pornografia vs życie?

Nieprzeczytany postautor: salata » 01 mar 2018, 19:54

Myślę, że oba artykuły są mocno spłaszczone. Pewnie w celu łatwiejszego odbioru. Temat jest znacznie bardziej poważny. Kwestia czy to pornografia powoduje te zmiany w osobowości, czy raczej aktywuje głęboko zakorzenione wypaczone potrzeby. Korelacja nie stwierdza przyczeniowosci. Porno uzależnia, jak pisałem wcześniej, ale z drugiej strony wolę takie filmy pooglądać z kobietą, niż brać czynny udział w takim np. trójkącie lub czworokącie.

Wysłane z mojego Lenovo P2a42 przy użyciu Tapatalka
pozdrawiam / mvg / mvh
Salata


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość