Drogi użytkowniku!
Witaj na męskim forum! Jeżeli poszukujesz tutaj pomocy w temacie seksu, związków, mody, zdrowia lub czegokolwiek innego, dołożymy wszelkich starań, abyś wyszedł (albo został) z uśmiechem na ustach. Nim będziesz stawiać swoje pierwsze kroki, zapoznaj się proszę z regulaminem (I zasadami poprawnej pisowni). Nie bój się zakładać nowych tematów i proponować zmian na forum, każda pomoc jest mile widziana.

[Opinie] The Walking Dead Serial

Dział dla prawdziwych kinomaniaków.
Awatar użytkownika
Leorth
 Administrator
Posty: 407
Rejestracja: 23 sie 2016, 17:17
Płeć: Mężczyzna

#1 [Opinie] The Walking Dead Serial

Nieprzeczytany postautor: Leorth » 13 lut 2017, 10:55

Myślę, że większość z was pokusiło się o chociażby przejrzenie pierwszego sezonu, bądź i kolejnych. W końcu apokalipsa zombie była wtedy bardzo na topie oraz śmierć bohaterów zawsze w pewnym stopniu nas satysfakcjonuje (Szczególnie, kiedy nic się nie dzieje), więc serial nie dość, że przedstawiał coś nowego, to jeszcze wprowadzał ciągłą rotację nowych osób, a dzięki temu było miejsce na nowe dialogi i sytuacje.

Jednak później zaczęło się coś złego dziać z tym serialem, zauważyłem że rozmowy tych osób wyst. w serialu nie mają większego sensu, miały budować napięcie i dawać nam do zrozumienia, że bohaterowie mają własny charakter i za to mamy ich polubić, by potem się z nimi niespodziewanie żegnać. Tyle, że większość tej paplaniny (Przynajmniej mnie) zupełnie nie przekonywała, było drętwo i serial zaczął na tym tracić.
Co do samego popychania fabuły w pierwszych trzech sezonach było znośnie, bohaterowie co rusz przemieszczali się z miejsca na miejsce, można było odczuć bycie w ciągłym ruchu, w końcu w apokalipsie zombie "Ruch to życie" i to się zgadzało.
Następnie zaczęli eksplorować większe miejscówki, gdzie osiadali na dupie i tak czekali sezon albo dwa, aż coś pierdolnie i znowu zmienią miejsce pobytu.
Po świetnej czołówce, nagle widzimy ludzi z widłami, którzy uprawiają ziemie i gadają o dupie marynie... Serio? Ekranizacja gry Harvest Moon'a z dodatkiem zombie, dosłownie, w dodatku nieudana.
Mimo, że klimat był, można było poczuć, że apokalipsa jest przytłaczająca i ogarniająca wszystkich strachem, to w ostatnich 3-4 sezonach klimat wyparował. Wszystko jest ciągnięte na siłę, czas ten jest poświęcany osobom, które zaraz giną i w wielu momentach czuję się, jakby serial kusił mnie wpierw ciekawą akcją, a w kolejne odcinki wstawia zupełnie coś innego.
W końcu można sobie uświadomić, że ogląda się ten serial tylko po to, by dowiedzieć się, jak to się skończy. Nie zwraca się uwagi na nic poza zwrotami akcji, których niestety jest za mało.
To taka moja skromna opinia na temat tego serialu. Miał potencjał, ale nie został wykorzystany.
Ludzie wyższych talentów pracują, mimo że pozornie nic nie robią.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości