Drogi użytkowniku!
Witaj na męskim forum! Jeżeli poszukujesz tutaj pomocy w temacie seksu, związków, mody, zdrowia lub czegokolwiek innego, dołożymy wszelkich starań, abyś wyszedł (albo został) z uśmiechem na ustach. Nim będziesz stawiać swoje pierwsze kroki, zapoznaj się proszę z regulaminem (I zasadami poprawnej pisowni). Nie bój się zakładać nowych tematów i proponować zmian na forum, każda pomoc jest mile widziana.

Czy można odzyskać faceta po pół roku olewania?

Dział specjalnie dla waszych problemów w związkach. Jeśli nie wiesz co zrobić, kiedy następują ciche dni, on/ona się nie odzywa, nie wiesz jak zbudować zdrowy związek, uwolnić się od toksycznej osoby albo masz jakiś inny problem, napisz tutaj.
KasiaAlmirall26
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 03 paź 2018, 19:53
Płeć: Kobieta

#1 Czy można odzyskać faceta po pół roku olewania?

Nieprzeczytany postautor: KasiaAlmirall26 » 03 paź 2018, 19:54

Cześć wszystkim,
w szczególności zależy mi na opinii facetów usmiech.gif
zdecydowałam się tu napisać bo szukam sposobu na odzyskanie faceta którego olewałam przez pół roku, a gdy on teraz dał sobie spokój to ja sobie uświadomiłam, że bardzo mi na nim zależy.
Spotykaliśmy się przez pół roku, spacery, kino, całowanie, spacery po plaży, piwo on ciągle pytał czy będziemy razem czy tylko spotykamy się tak dla przyjemności ja nie potrafiłam się określić on to bardzo dzielnie znosił. W końcu powiedział żebym się zastanowiła i mu powiedziała czy chcę z nim być powiedział że juz tyle czeka to zaczeka ale za 2 miesiace ma wyjazd w góry ze znajomymi i chce żebym z nim pojechała jako para. Często odwoływałam spotkania, on robił rezerwacje w kinie ja mu pisałam 15minut przed że jednak nie przyjdę.
Mieliśmy poważną rozmowę powiedział, że się wypalił, że pół roku starań a ja ciągle taka niedostępna i on tego nie rozumie, że nie dzwonie do niego, że nie czuje pożądania z mojej strony, że jak on mnie nie pocałuje to ja jego nigdy, że nie jestem nim zachwycona. Uzgodniliśmy, że zmienię się i będziemy się częściej spotykać. Po czym znowu to zrobiłam - wystawiłam go. Nie odbierał telefonów. Poszłam pod jego pracę nie chciał w ogóle rozmawiać. Powiedział że ma inną lepszą dziewczyne, że ja jestem nudna starsznie przewidywalna, że pół roku to ile to jeszcze zeby cos wiecej jak teraz jest problem zeby mnie za kolano zlapał i że on juz do mnie nic nie czuje. Jak za nim biegłam to powiedział że juz mu sie tak nie podobam jak wczesniej ze teraz wie ze chcialby innego typu urody dziewczyne ze ja nie jestem brzydka ale chcialby taka z temperamentem ze jak sie z nia idzie to na ulicy sie odwracaja. Jak mi to powiedział to juz sobie poszłam.
Bardzo mi go brakowało a wczesniej obiecał ze jak nie wyjdzie to zostaniemy przyjaciolmi wiec poszlam znowu pod jego prace był miły poszlismy pogadac powiedzial ze przeciez mnie nie skresla mozemy isc do kina w przyszlym tyg tylko zebym ja zrobila rezerwacje bo on sie ciagle tylko stara. Bylismy umowieni wystawil mnie - chcial sie zemscic za moje wystawienia.Umowilismy sie na drugi dzien to kazal mi kupic bilety w kinie mowi ze on zawsze kupowal zebym ja raz kupiła. Potem zgodzil sie spotkac na burgery to na dzien dobry powiedzial ze ma 2h bo jest umowiony z kolega na wódke i smieje sie pod nosem i patrzy na moja reakcje.
Traktuje mnie teraz jak kawał ściery nie wiem jak przebić się przez ten mur dumy który stworzył. Panowie jak waszym zdaniem czy można coś z tym zrobić?

vlad1431
Bywalec
Posty: 60
Rejestracja: 06 sie 2018, 2:53
Płeć: Nie określono

#2 Czy można odzyskać faceta po pół roku olewania?

Nieprzeczytany postautor: vlad1431 » 04 paź 2018, 0:16

Dziwisz się mu?
Medal za wytrwałość dla kolegi.
Z całym szacunkiem, ale skąd wiesz, albo lepiej, skąd on ma wiedzieć że Ci się znów nie odwidzi? Mnie tu pachnie potrzebą atencji, może generalizuje, albo jestem przewrażliwiony, ale ja bym Ci już nigdy nie zaufał, przykro mi.
On Ci raczej tego już nigdy nie zapomni... Z tego co piszesz, jest mocno rozgoryczony i ciężko by wam było chyba razem. Nie wiem w jaki sposób mogłabyś mu to wszystko wynagrodzić.

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka

KasiaAlmirall26
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 03 paź 2018, 19:53
Płeć: Kobieta

#3 Czy można odzyskać faceta po pół roku olewania?

Nieprzeczytany postautor: KasiaAlmirall26 » 04 paź 2018, 23:33

vlad1439 dzięki za odpowiedz:) W ogóle mu się nie dziwię bardzo długo wytrzymał a ja jestem niedojrzałą idiotką że najpierw go olewam a teraz nagle go pragne. Tak czy inaczej nawet jak mi na nim nie zależało nie miałam prawa tak człowieka traktować. Wiem że zachowywałam się okropnie. Teraz napisałam do niego czy wyskoczymy na piwo bo powiedział ze raz w miesiacu mozemy sie spotkac a on ze woli obrabiać zdjęcia z wakacji niż sie ze mna widziec. Napisałam mu że ja wiem ze sie okropnie zachowywałam że go wystawiałam że mógł poczuć się urazony ale że chcialabym pokazac w relacji koleżenskiej ze potrafie byc w porzadku. Nie odpisał. Dodałam: Czy sa jakies szanse ze bedziemy normalnie rozmawiac? Nie odpisał. Moge jeszcze do niego dzwonić ale pewnie nie odbierze. Nie wiem co moge jeszcze zrobic jak sie widzimy to jest niemiły, cisnie mi i najchetniej by poszedł ucieka ode mnie jak poparzony.

vlad1431
Bywalec
Posty: 60
Rejestracja: 06 sie 2018, 2:53
Płeć: Nie określono

#4 Czy można odzyskać faceta po pół roku olewania?

Nieprzeczytany postautor: vlad1431 » 05 paź 2018, 1:47

Możesz próbować być miła, nie wiem na ile Wam kontakt pozwala, nie wiem co to za człowiek. Jest rozgoryczony i najmniej pół roku starań z Twojej strony, żeby cokolwiek zmienić.
Na pewno się nie narzucać, nie dzwonić. Każdy ma prawo zbłądzić, kwestia tego czy umie się zadośćuczynić.
Możesz pisać np smsy, jakieś miłe, ale nie wprost, że go kochasz czy tęsknisz itp. To go może jeszcze bardziej rozdrażnić. Po prostu żeby wiedział że poczuwasz się do winy i próbujesz to naprawić. Nie więcej niż raz dziennie i też nie regularnie, żeby nie czuł się osaczony. Raz na dzień, potem za trzy dni, te szczegóły są ważne. Jakieś miłe gesty, typu coś od czasu do czasu możesz mu kupić. Próbować go gdzieś spotkać, ale nie narzucać się, nie zapraszać na nic. Być sobą, ale tą dobrą.

I jedna bardzo ważna rzecz, jakby sobie kogoś znalazł, nie wolno pokazywać zazdrości, to w tej sytuacji bardzo zła cecha, bo nie możesz być zazdrosna o kogoś, z kim Cię nic nie łączy.

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka

KasiaAlmirall26
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 03 paź 2018, 19:53
Płeć: Kobieta

#5 Czy można odzyskać faceta po pół roku olewania?

Nieprzeczytany postautor: KasiaAlmirall26 » 05 paź 2018, 18:19

vlad1431 jestem dla niego miła próbuję się zrehabilitować dużo znoszę z jego strony bo on mnie upokaża na każdym kroku jest niemiły, ciśnie mi cały czas wymienia co jest ze mna nie tak. Strasznie mi to wjeżdża na psychikę zemsta ok ale sa kurcze jakies granice on chodzi co niediela do koscioła a potrafi być tak podły..Jak próbuje z nim poważnie rozmawiać pytam kiedy mu przeszło to wymysla ze spotykał sie z dwoma na raz i wybrał lepszą dziewczynę. I że z niej taka zarąbista dupeczka i ze jeszcze nie sa razem a ostatnio uprawiali seks w porche jej starego. Tak jakby chciał żeby było mi przykro. Mówie mu ze wiem ze wymyslil ta dziewczyne a on dalej swoje. Kuzyn mówi że on sie nie przyzna do porażki że latał za mna pół roku i nie było seksu. I że mowi ze jestem nudna ale nudzi mu sie bo seksu nie ma. Sam tak mówił jak jeszcze normalnie rozmawialismy ze pol roku to ile to jeszcze, ze nie czuje pozadania z mojej strony, ze jestem taka niedostepna. Mysle ze to jest ten powod dla ktorego zrezygnował. A ja teraz wiem że też chce z nim być dlatego wydaje mi sie to takie bez sensu i walczę bo on chciał wczesniej ja teraz i sie w tym minelismy ale ostatecznie obojgu nam zależy.
Tylko jak z nim rozmawiam to on nawet mówi ze spotykał sie ze mna bo czuł sie samotnie a teraz ma lepsza dziewczyne (co jest bez sensu bo on mnie pytał czy spotykamy sie tylko tak zeby miło było czy cos wiecej i ze on chce zwiazku, chcial poznac znajomych i rodzine a nawet zapisał sie na silownie spalić brzuch). :((

vlad1431
Bywalec
Posty: 60
Rejestracja: 06 sie 2018, 2:53
Płeć: Nie określono

#6 Czy można odzyskać faceta po pół roku olewania?

Nieprzeczytany postautor: vlad1431 » 06 paź 2018, 1:19

No to olej. Nie dlatego że nic z tego nie będzie, ale jak wierzysz w to że coś z tego będzie, to olej. Daj tydzień, dwa przerwy i obstawiam że sam wróci.
Kto się modli pod figurą, ten ma diabła za skórą.

On się teraz odgrywa, dałaś mu już się odegrać i nadszedł koniec Twojego zabiegania.
Weź jeszcze pod uwagę to, że może się skończyć seksem, że zrobicie to i na tym może być koniec. I tym razem Ty możesz zostać z problemem.
Także nad tym się mocno zastanów, nie zrób tego dla niego.
Widzę że to dla Ciebie wartość i tak powinno zostać.
Poza tym jemu zależy na związku czy na seksie? Ale jak się pół roku starał, to jest szansa że na związku i seksie.

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
salata
Arogant
Posty: 234
Rejestracja: 01 wrz 2016, 13:54
Płeć: Mężczyzna

#7 Czy można odzyskać faceta po pół roku olewania?

Nieprzeczytany postautor: salata » 07 paź 2018, 14:33

Może wyciagniesz z tego lekcje, może nie. Pogratulować tylko facetowi rozumu. Dzięki tobie zrozumiał jedna z najważniejszych lekcji jeżeli chodzi o relacje damsko męskie.
Daj mu spokój. Jeżeli w końcu go urobisz to wtedy stracisz zainteresowanie. Popracuj nad sobą, przyznaj się do błędu i move on jak to piszą za wielką wodą.
Jak utracisz zachowanie to o przyjaźni, a tym bardziej o związku nie ma co mówić.

Tapnięte z telefona.
Pozdr.
Sałata
pozdrawiam / mvg / mvh
Salata

KasiaAlmirall26
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 03 paź 2018, 19:53
Płeć: Kobieta

#8 Czy można odzyskać faceta po pół roku olewania?

Nieprzeczytany postautor: KasiaAlmirall26 » 07 paź 2018, 23:29

vlad1431 zależało mu na związku ale mówił że nie rozumie ile sie można starać że już pół roku a ja taka niedostępna że nie może mnie za kolano dotknąć (czasem dotykał ale często zabierałam mu rekę bo nie czułam sie pewnie on mnie całował a potem sie potrafił tydz nie odzywać. Zamkniete koło - on sie nie odzywał bo na spotkaniu nie dawałam mu odpowiedzi czy bedziemy razem,a ja bylam zdystansowana bo mało pisał). Dzwoniłam dziś do niego nie odbiera na wiadomości też nie odpisuje. Wygląda na to że postanowił uciąć ze mną kontakt. Ja się na szczęscie coraz lepiej czuje właściwie to czuje już tylko złość za to że tak mi cisnął na ostatnich spotkaniach (on potrafił powiedzieć że jestem tak przeciętnej urody że wstydziłby się kolegom przedstawić i że mógłby mieć lepszą dziewczyne. Chociaż wcześnie nie mógł się doczekać aż poznam jego znajomych..). Chodi mi po głowie żeby mu powiedzieć co myślę, wyżyć się i zamknąć temat. Tylko jak ja się wkurze to nie wiem czy nie przesadzę bo jak on taki że będzie po wyglądzie cisnął to ja mu może powiem co moja kolezanka o nim powiedziała jak go poznała: widziałaś go? nie jest seksowny.

Awatar użytkownika
salata
Arogant
Posty: 234
Rejestracja: 01 wrz 2016, 13:54
Płeć: Mężczyzna

#9 Czy można odzyskać faceta po pół roku olewania?

Nieprzeczytany postautor: salata » 07 paź 2018, 23:51

KasiaAlmirall26 pisze:vlad1431 zależało mu na związku ale mówił że nie rozumie ile sie można starać że już pół roku a ja taka niedostępna że nie może mnie za kolano dotknąć (czasem dotykał ale często zabierałam mu rekę bo nie czułam sie pewnie on mnie całował a potem sie potrafił tydz nie odzywać. Zamkniete koło - on sie nie odzywał bo na spotkaniu nie dawałam mu odpowiedzi czy bedziemy razem,a ja bylam zdystansowana bo mało pisał). Dzwoniłam dziś do niego nie odbiera na wiadomości też nie odpisuje. Wygląda na to że postanowił uciąć ze mną kontakt. Ja się na szczęscie coraz lepiej czuje właściwie to czuje już tylko złość za to że tak mi cisnął na ostatnich spotkaniach (on potrafił powiedzieć że jestem tak przeciętnej urody że wstydziłby się kolegom przedstawić i że mógłby mieć lepszą dziewczyne. Chociaż wcześnie nie mógł się doczekać aż poznam jego znajomych..). Chodi mi po głowie żeby mu powiedzieć co myślę, wyżyć się i zamknąć temat. Tylko jak ja się wkurze to nie wiem czy nie przesadzę bo jak on taki że będzie po wyglądzie cisnął to ja mu może powiem co moja kolezanka o nim powiedziała jak go poznała: widziałaś go? nie jest seksowny.


KasiaAlmirall26 pisze: Chodi mi po głowie żeby mu powiedzieć co myślę, wyżyć się i zamknąć temat. Tylko jak ja się wkurze to nie wiem czy nie przesadzę bo jak on taki że będzie po wyglądzie cisnął to ja mu może powiem co moja kolezanka o nim powiedziała jak go poznała: widziałaś go? nie jest seksowny.


Nie zapomnij jeszcze zabrać grabek, wiaderka i łopatki przed pójściem do innej piaskownicy. Dzieci... To co napisałaś to kolejny powód dlaczego jego decyzja była właściwą. Dużo pracy masz nad sobą. Tak z ciekawości. Jakie masz zainteresowania?

Tapnięte z telefona.
Pozdr.
Sałata
pozdrawiam / mvg / mvh
Salata

KasiaAlmirall26
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 03 paź 2018, 19:53
Płeć: Kobieta

#10 Czy można odzyskać faceta po pół roku olewania?

Nieprzeczytany postautor: KasiaAlmirall26 » 08 paź 2018, 0:01

salata on mówi do mnie takie rzeczy wszystkie koleżanki mówią że by strzeliły w twarz i poszły.

Jestem po psychologii, w trakcie pisania magisterki. Lubie jezdzic na rowerze, biegać, malować, fotografować, czytać ksiązki o rozwoju osobistym, podróżować.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości