Drogi użytkowniku!
Witaj na męskim forum! Jeżeli poszukujesz tutaj pomocy w temacie seksu, związków, mody, zdrowia lub czegokolwiek innego, dołożymy wszelkich starań, abyś wyszedł (albo został) z uśmiechem na ustach. Nim będziesz stawiać swoje pierwsze kroki, zapoznaj się proszę z regulaminem (I zasadami poprawnej pisowni). Nie bój się zakładać nowych tematów i proponować zmian na forum, każda pomoc jest mile widziana.

Mam problem w swoim związku

Dział specjalnie dla waszych problemów w związkach. Jeśli nie wiesz co zrobić, kiedy następują ciche dni, on/ona się nie odzywa, nie wiesz jak zbudować zdrowy związek, uwolnić się od toksycznej osoby albo masz jakiś inny problem, napisz tutaj.
MichalST
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 14 gru 2017, 5:43
Płeć: Mężczyzna

#11 Mam problem w swoim związku

Nieprzeczytany postautor: MichalST » 27 gru 2017, 6:16

Opowiem co się teraz u mnie dzieje w "związku".
Otóż jestem u Niej do Nowego Roku. Dużo rozmawiamy ze sobą. Widać jak trzyma mnie na dystans mogę się przytulić, pocałować w policzek ale ona sama z siebie prawie nic no czasem poprawi mi włosy czy ostatnio dotknęła mnie po twarzy. Usiądzie obok mnie oprze się o kolano. Ciągle powtarza za mało zmian we mnie. "...Zauważyłam że sporo schudłeś" . Coś mi mówiła na temat zdrady że skoro tak ją kocham to wybaczył bym jej zdradę ale nigdy do czegoś takiego nie doszło nawet nie będąc w tej chwili razem. Zaproponowałem jej całkowity wyjazd z Naszych stron i zacząć wszystko od nowa jako rodzina. Ona początkowo oczywiście kiedy już?? potem zaś stwierdziła że jednak musi się nad tym dogłębnie zastanowić bo przecież nie jesteśmy razem. Dziwna sprawa bo mówi mi do kogo piszę. Wczoraj byli znajomi u jej siostry pomyślałem niech idzie chciałem by zobaczyła że daje jej swobodę nie kontroluje w żaden sposób. Chciała pójść na imprezę ale stwierdziła że nie pójdzie bo nie ma z kim dziecka zostawić a chciała bym z Nią pojechał. Na dziś zaproponowałem dla Niej wyjście do kina ale stwierdziła że musi się zastanowić nad tym. W święta nie chciała rzadnego zdjęcia ze mną zrobić. Nie czułem się urażony powiedziałem że pięknie wygląda podziękowała. Kupiłem dla Niej prezent a ona stwierdziła że nie musiałem odpowiedziałem jej że jest mamą mojego dziecka i należy jej się szacunek. Nasze rozmowy były długie powiedziałem jej że chce realizować jej marzenia. Ona mi odparła a co z Twoimi marzeniami, pasją Twoim klubem czy będziesz czuł się szczęśliwy zapominając o tym wszystkim?? Na wszystko potrzeba czasu. Pytałem się co by chciała bym w sobie poprawił odpowiedziała że wszystko.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości