Drogi użytkowniku!
Witaj na męskim forum! Jeżeli poszukujesz tutaj pomocy w temacie seksu, związków, mody, zdrowia lub czegokolwiek innego, dołożymy wszelkich starań, abyś wyszedł (albo został) z uśmiechem na ustach. Nim będziesz stawiać swoje pierwsze kroki, zapoznaj się proszę z regulaminem (I zasadami poprawnej pisowni). Nie bój się zakładać nowych tematów i proponować zmian na forum, każda pomoc jest mile widziana.

Zostawiła mnie po prawie 3 latach

Dział specjalnie dla waszych problemów w związkach. Jeśli nie wiesz co zrobić, kiedy następują ciche dni, on/ona się nie odzywa, nie wiesz jak zbudować zdrowy związek, uwolnić się od toksycznej osoby albo masz jakiś inny problem, napisz tutaj.
Pawik96
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 30 mar 2018, 17:18
Płeć: Mężczyzna

#1 Zostawiła mnie po prawie 3 latach

Nieprzeczytany postautor: Pawik96 » 30 mar 2018, 18:12

Witam postaram opisać się Mój problem jak najkrócej i zrozumiale no to tak byłem z dziewczyną w związku no prawie 3 lata ja mieszkam w Bydgoszczy ona w Toruniu mielismy do siebie jakies 50-70 km co nigdy nie sprawiało mi problemów by się z nią widywać kiedy chciała. Ja mam 22 lata rocznikowo a ona 18 skończyła miesiąc temu. spotykalismy sie 1-2 razy w tygodniu przez caly zwiazek nie opuscilem zadnego spotkania kupywalem jej prezenty zakazala mi ogladac telewizji i yt bo byla zazdrosna no nawet to uszanowalem chociaz wiem ze to glupie ale ona mogla wszystko. Rozmawialismy calymi dniami pisalismy caly zas mielismy ze soba kontakt. Gdy zaczalem pracowac narzekala bo robilem dosyc dlugo ale w kazdej wolnej chwili do niej dzwonilem i pisalem. Przez caly zwiazek praktycznie caly czas ja przyjezdzalem ona moze do mnie z 8 razy. Byla stanowcza troche dziecinna zawsze musialo byc tak jak ona chciala bo inaczej byla klotnia. Zrywala nie raz ale to nie bylo na serio i zawsze sie godzilismy. Zawsze miala wsparcie we mnie robilem wszystko co chciala nawet przez 1,5 roku zostawialismy telefon wlaczony z rozmowa na noc a przed spaniem codziennie pisalem jej jak bardzo ja kocham zalezy mi itp Zakazalismy sobie pisania z innymi tzn ona nie pisala z chlopakami a ja z zadnymi dziewczynami nawet wczesniej nie pisalem bo interesowala mnie tylko ona. Codziennie prawilem jej komplementy no i staralem sie byc dla niej jak najlepszy. Ostatnio byla na 18 u swojej kolezanki no i poczulem sie troche nie sprawiedliwie poniewaz ja jej nigdzie nie zabranialem chodzic a ona mi tak chcociaz i tak nie wychodzila z domu prawie nigdy no ale sam fakt ze jest nie rowno w zwiazku a gdy chcialem ja zabrac gdzies z to chciala byc w domu. Mamy pelno pamiatek zdjec i filmikow z 2 tys Oczywiscie z kolezankami by poszla ale nie ze mna a jej kolezanki mnie nie lubily bo zawsze na mnie cos nagdala. Ostatnio bylem w pracy rozmawialem z nia przez tel juz czulem ze jest cos nie tak rozmawiala z wielkim fochem godzine pozniej wyslala mi na fb ze zrywa ze ma dosyc oczywiscie wypomniala mi pare rzeczy i chciala zgonic wszystko na mnie chociaz nic nie zrobilem no i mnie wszedzie zablokowala.. pisalem dzwonilem nic.. kiedy w koncu na chwile mnie odblokowala pisala odwal sie, wyjdz to koniec itp nie moglem sie pozbierac nadal nie moge pojechalem do niej chcialem porozmawiac wyjasnic dlaczego lecz nie otworzyla mi drzwi a blagalem prosilem wołałem slyszalem jak dzwonila do matki ze przyjechalem no to zostawilem jej roze przed drzwiami. Jej rodzice mnie lubili zawsze z nimi rozmawialem a teraz nagle nikt nie odbiera ani nic wiec cos musiala im nagadac na mnie. Nie potrafiła mi nawet tego powiedziec ze zrywa przez telefon i zachowuje sie jak by nigdy mnie nie kochala. Pisze do niej dzwonie nawet mi nie odpisuje juz tydzien. Jestem zalamany bardzo ja kocham zalezy mi na niej tesknie placze a ona jak skala jak by nigdy mnie nie kochala .. co mam zrobic..

Tagi:

Awatar użytkownika
AngelSue
Warchoł
Posty: 305
Rejestracja: 27 sie 2016, 0:13
Płeć: Kobieta

#2 Zostawiła mnie po prawie 3 latach

Nieprzeczytany postautor: AngelSue » 30 mar 2018, 20:48

Pawik96 pisze:Źródło posta bardzo ja kocham zalezy mi na niej tesknie placze

Za czym Ty tak tęsknisz? Chyba wystarczająco już Cię upokorzyła.

Pawik96 pisze:Źródło posta jak by nigdy mnie nie kochala

Jak ktoś kogoś kocha to nigdy nie zachowuje się w ten sposób.

Pawik96 pisze:Źródło posta co mam zrobic..

Zejdź na ziemię. Prawda jest trochę brutalna. Nie kochała Cię a jedynie brała to co jej dawałeś - wsparcie, komplementy, prezenty itd.

Przed Tobą długa droga. Ale po pierwszym rozstaniu jest coraz łatwiej. Jesteś bardziej racjonalny i konkretny. Wiesz czego chcesz i co Cię nudzi. W sumie same plusy.

Otrząśnij się z tej iluzji w której żyłeś i idź do przodu.
Nie ma sensu walczyć o kogoś, kto Cię nie szanuje, kiedy ktoś może Cię szczerze pokochać.

Walcz o swoje szczęście, którego na pewno od niej nie dostaniesz.

Wyciągnij wnioski i nie oglądaj się za siebie, bo i tak nie ma to sensu. Co było to było, patrz w przyszłość, bo tylko ona się liczy. Sentymenty zostaw na emeryturę.
" Lepiej być nienawidzonym za to kim się jest, niż kochanym za to, kim się nigdy nie będzie"

Awatar użytkownika
salata
Pieniacz
Posty: 153
Rejestracja: 01 wrz 2016, 13:54
Płeć: Mężczyzna

#3 Zostawiła mnie po prawie 3 latach

Nieprzeczytany postautor: salata » 30 mar 2018, 22:36

Wytknę ci kilka błędów.

Pawik96 pisze:1. przez caly zwiazek nie opuscilem zadnego spotkania
2. kupywalem jej prezenty
3. zakazala mi ogladac telewizji i yt bo byla zazdrosna no nawet to uszanowalem
4. Rozmawialismy calymi dniami pisalismy caly zas mielismy ze soba kontakt.
5. kazdej wolnej chwili do niej dzwonilem i pisalem.
6. Przez caly zwiazek praktycznie caly czas ja przyjezdzalem ona moze do mnie z 8 razy.
7. Byla stanowcza troche dziecinna zawsze musialo byc tak jak ona chciala bo inaczej byla klotnia.
8. Zrywala nie raz ale to nie bylo na serio i zawsze sie godzilismy.
9. robilem wszystko co chciala nawet przez 1,5 roku zostawialismy telefon wlaczony z rozmowa na noc ..




Będzie ostro. Więcej nie dałem czytać. Co to k*rwa jest? Pokazałem żonie do tej pory się śmieje. Gdzie ci jaja się podziały? Zapomniałem, ona miała cztery. Pozwoliłeś jej na wszystko. Próbowała na ile może sobie pozwolić i zobaczyła że na wszystko. Sprobowała wszystkiego włącznie z paroma twardymi chujami, które je zerzneły, że chodzić nie mogła i jej się spodobało. Zachowywales się jak zdesperowana cipka. Ona nie potrzebuje drugiej. Dlatego cie kopnęła.

Zakładam. Tatuś siedzi pod pantoflem, albo go nie było. Z mamusią masz świetny kontakt i od niej wiesz jak traktować kobiety. Rób tak dalej to następne związki będą jeszcze krótsze. Napisz mi czy mam rację.

Miałeś szczęście, że dostałeś lekcje w tak krótkim czasie. Może się czegoś nauczysz zanim popełnisz kolejną głupotę jaką jest małżeństwo.

Zacznij zachowywać się jak facet. Miej swoje zdanie i życie. Kobieta nie jest szczęściem. To partner, który może wesprzeć cię w życiu, tak samo jak ty ją. Aby być szczęśliwym w związku musisz najpierw być szczęśliwy sam. Mieć pasję. Rozwijać się. Cel do którego dążysz. Kobieta nim nie jest.

Jak powinno twoje postępowanie wyglądać?
1. Sorry babe , dzisiaj i przez następne kilka miesięcy mam trening wspinaczki. Nie będziemy widzieć się tak często.

2. Urodziny miałaś 3 miesiące temu, ale się zlamię i jak klękniesz dam ci possać mojego kutasa, ale nie dam ci polknąć. To będzie prezent imieninowy. k*rwa ... wygadałem się.

3. Kochanie ja TV nie lubię oglądać. Odkąd PiS doszedł do władzy za mało dup tam jest. YouTube też chujowy. Wolę RedTube. Jak poogladasz że mną to pokaże ci co lubię.

4. Mała. Jak chcesz pogadać dłużej to przyjedź. Nie chcę nabawić się raka mózgu od telefonu komórkowego. Bądź jutro u mnie o 1600. Wcześniej mam trening z kumplami.

5. Zajęty jestem. Nie mogę gadać. Zadzwoń po 22.

6. Zmęczony jestem. Nie przyjadę, bo ta nowa koleżanka z pracy obchodziła imieniny w klubie. Baw się dobrze. Jak masz ochotę to przyjedź.

7. Czy ciebie naprawdę pojebało wsciekać się o coś takiego? Jak się nie uspokoisz to ta cipka, któremu się zwierzasz zawału dostanie. Wiesz co chłop tak cierpliwie cię słucha, daj mu w nagrodę. Szkoda typa. Cały czas tylko konia wali.

8. Sorry babe, takie numery to nie ze mną. Wypierdalaj. (Ale po poprzednich punktach nic by się takiego nie stało).

9. Bip, bip, bip ...

Czaisz schemat?

Teraz znajdź sobie nowych przyjaciół, bo starych kazała ci się pozbyć. Takich co ci powiedzą jak się zachowywać jak mężczyzna.

Tapnięte z telefona.
Pozdr.
Sałata
pozdrawiam / mvg / mvh
Salata

Online
Awatar użytkownika
Adventures
Arogant
Posty: 286
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#4 Zostawiła mnie po prawie 3 latach

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 30 mar 2018, 23:18

@salata

Ale żeś posta walnął.

Ale szczerze i ja nie muszę w bawełnę owijać.
Post powyżej-sama prawda.

Nie mogę dawać -pkt.Reputacji :(

Awatar użytkownika
salata
Pieniacz
Posty: 153
Rejestracja: 01 wrz 2016, 13:54
Płeć: Mężczyzna

#5 Zostawiła mnie po prawie 3 latach

Nieprzeczytany postautor: salata » 30 mar 2018, 23:43

Powściągliwy byłem. Nie dałem rady tego przeczytać do końca. Wiedziałem jednak jak się skończy.

Swoją drogą to co ostatnio czytam to wychodzi, że faceci często sami dają się kastrować. Feministki mogą spokojnie odpuścić. Za kilkadziesiąt lat zostaną geje i cipy. Brakuje właściwych wzorców dla mężczyzn i kobiet. Kobiety najczęściej tylko są. To faceci latają dookoła i zebrzą o atencję. Rzadko spotkać kobietę mającą swoje pasje i zainteresowane jakie ma je inny. Nie wspominając nawet o samorozwoju.




Tapnięte z telefona.
Pozdr.
Sałata
pozdrawiam / mvg / mvh
Salata

Pawik96
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 30 mar 2018, 17:18
Płeć: Mężczyzna

#6 Zostawiła mnie po prawie 3 latach

Nieprzeczytany postautor: Pawik96 » 31 mar 2018, 11:41

Teraz wiem że macie racje nic dodać nic ująć.. Może w końcu zejdę na ziemię

Online
Awatar użytkownika
Adventures
Arogant
Posty: 286
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#7 Zostawiła mnie po prawie 3 latach

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 03 kwie 2018, 12:30

Pawik96 pisze:Źródło posta Teraz wiem że macie racje nic dodać nic ująć.. Może w końcu zejdę na ziemię



No niestety,

Pocieszać nie będę.Mogę tylko Ci napisać,że musisz "przewartościować" sobie wiedzę o kobietach.Poczytaj,trochę na ten temat,bo niestety żyłeś "przestarzałym" programem,ze szkół i opowiadań romantycznych.

Czy jakiś romantyk ruchał? Podstawowe pytanie.

Takie programowanie romantyczne ze szkoły i otoczenia wyrządza tylko krzywdę

A odnośnie związku-cóż może i boli.Kiedyś będziesz się z tego śmiał.Masz nowe doświadczenie.

Niech post Salaty Ci pomoże i pamiętaj-idź do przodu,nigdy się nie podawaj ;)

Dodano po 14 minutach 23 sekundach:
salata pisze:Źródło posta Swoją drogą to co ostatnio czytam to wychodzi, że faceci często sami dają się kastrować. Feministki mogą spokojnie odpuścić. Za kilkadziesiąt lat zostaną geje i cipy. Brakuje właściwych wzorców dla mężczyzn i kobiet. Kobiety najczęściej tylko są. To faceci latają dookoła i zebrzą o atencję. Rzadko spotkać kobietę mającą swoje pasje i zainteresowane jakie ma je inny. Nie wspominając nawet o samorozwoju.



Coś w tym jest.Natchnąłeś mnie do tematyki. ;)


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość