Strona 1 z 1

#1 Depcz Robactwo!

: 10 cze 2017, 10:08
autor: Adventures
To moje własne przemyślenia.

Idzie chory człowiek przez ulicę.Chory,lekko upośledzony. Uśmiecha się do ludzi,może chce by ktoś odwzajemnił jego uśmiech.
"Spier.....".W sumie to takie uniwersalne powiedzenie. Kończy praktycznie każdą dyskusję.Sam użyłem tego samego do żula dzień wcześniej :)

No i teraz takie przemyślenie. W szkole/w domu uczą w pewnym sensie,by pomagać słabszym.Ale w życiu,często ludzie,dzieci dorośli,społeczeństwo tępi jednostki słabsze (niepełnosprawnych,głupszych,grubszych).Za to,że odstają od normy.

Warto pomagać czy raczej tępić,naśmiewać się ze słabszych?

"Adventures ,tutaj musisz mieć okropnie dużo kasy jeśli będziesz tak dawał wszystkim biedakom,zaraz całe osiedle przyleci tutaj"

No właśnie.W średniowieczu tępiło się ludzi biednych itp.

"W społeczeństwie jest tyle samo filantropów co nieudaczników,zawsze ktoś komuś pomoże"

Jak odnosicie się do tych kwestii?

#2 Depcz Robactwo!

: 22 gru 2017, 17:20
autor: takaja1
Ciekawe, ja staram sie pomagac innym. Mam kilku niepelnosprawnych znajomych, i uwazam, ze to wspaniali ludzie. Biedniejszym od siebie tez kiedy jest okazja to pomagam.
Wyjatki: Nie loze na budowanie szkol w Afryce, nie mam odwagi jak moi znajomi isc z garnkiem zupy do parku i rozdawac bezdomnym...

#3 Depcz Robactwo!

: 03 sty 2018, 18:51
autor: Leorth
Jeżeli mam pomóc babci wnieść bagaż do tramwaju, owszem, zrobię to. Ale jeżeli podchodzi do mnie lekko nietrzeźwy typ i klaska rękoma, bym mu dał trochę pieniędzy, to odmawiam. Jest różnica pomiędzy pomaganiem, a finansowaniem komuś schodów do nieba, czyt. wódki. Zazwyczaj pomaganie zamienia się w naiwność i tak naprawdę nikt na tym wtedy nie zyskuje. Pomagać jednak trzeba umieć.

#4 Depcz Robactwo!

: 04 sty 2018, 22:30
autor: AngelSue
Ja czasami daję kasę dla świętego spokoju. Nie chcę żeby ktoś pijany się do mnie zbliżał.

Jeśli chodzi o niepełnosprawnych.
Zależy od przypadku. Niektórzy tacy się rodzą, inni naćpali się w sylwestra i wpadli pod samochód. Głupota eliminuje się sama.
Wiem, nieempatyczne i wredne, ale prawdziwe.

#5 Depcz Robactwo!

: 04 sty 2018, 23:56
autor: Adventures
Z tym pomaganiem inny kiedyś byłem.Ale jak pomagać,a nie dawać się wykorzystywać?

Czasem mam wrażenie,że znajomi wiedzą że pomogę i przeginają pałę...lekko mówiąc.Samochód to nie PKS...ani taksówka.
Z kolei przy naprawach w garażu czasem doprowadzają mnie do szału...

Ostatnio taka babka w Kościele dziwnie weszła,potem normalnie,potem znowu tak samo.Nie pomogłem,myśląc,że specjalnie to robi.Potem jeszcze raz ją spotkałem,nie udawała.Za bardzo na wykorzystanie patrzę.

Sąsiadka pożyczyła hajs,oddała.Dzisiaj znowu,a na bluzę miałem odłożone.Trochę mnie złości jak coś idzie nie po mojej myśli.

Nie tak dawno,pewni ludzie bardzo mi pomogli...więc dobro powraca.
Więc warto pomagać :)