Drogi użytkowniku!
Witaj na męskim forum! Jeżeli poszukujesz tutaj pomocy w temacie seksu, związków, mody, zdrowia lub czegokolwiek innego, dołożymy wszelkich starań, abyś wyszedł (albo został) z uśmiechem na ustach. Nim będziesz stawiać swoje pierwsze kroki, zapoznaj się proszę z regulaminem (I zasadami poprawnej pisowni). Nie bój się zakładać nowych tematów i proponować zmian na forum, każda pomoc jest mile widziana.

Wasze najwcześniejsze wspomnienia z dzieciństwa

Tutaj możesz pisać na każdy temat niezwiązany z pozostałymi działami.
Awatar użytkownika
Leorth
 Administrator
Posty: 404
Rejestracja: 23 sie 2016, 17:17
Płeć: Mężczyzna

#1 Wasze najwcześniejsze wspomnienia z dzieciństwa

Nieprzeczytany postautor: Leorth » 13 wrz 2016, 21:06

Jakie są wasze pierwsze wspomnienia, które pamiętacie?

Jedno z pierwszych jakie pamiętam, to jazda w niebieskim wózeczku, który zazwyczaj prowadził mój brat. Pamiętam, że wtedy staliśmy w wejściu do klatki w bramie.
Kolejne to otrzymanie od Chrzestnej zabawkę, robota, który chodził wprzód. Kilka lat później nadal go miałem, ale pozabierałem mu kilka części i próbowałem zrobić robota z pluszowego żółwia ninja. Mniej więcej takiego:
Obrazek
Kiedyś znajdę dokładne tego, co miałem i wręczę mojemu dziecku, w przyszłości.
Pewnie doszukałbym się kilku innych, ale na tę chwilę to tyle, ile napisałem.
Ludzie wyższych talentów pracują, mimo że pozornie nic nie robią.

Awatar użytkownika
Tęczówka
Bywalec
Posty: 93
Rejestracja: 27 sie 2016, 17:29
Płeć: Kobieta

#2 Wasze najwcześniejsze wspomnienia z dzieciństwa

Nieprzeczytany postautor: Tęczówka » 13 wrz 2016, 21:36

Leorth pisze:Źródło posta Kiedyś znajdę dokładne tego, co miałem i wręczę mojemu dziecku, w przyszłości.

Bardzo ładnie to brzmi, oby Ci się udało go odnaleźć. :DD

Odnośnie moich wspomnień to najwcześniejsze jakie pamiętam było gdy miałam 2-3 latka i byłam z moim dziadkiem na placu zabaw. Dokarmiał mnie bułką, gdy byłam na huśtawce. <rumieniec> Cała rodzina mówiła, że wspaniały był z niego człowiek. Szkoda, że mogłam nim się nacieszyć tylko 4 lata.
Pamiętam też bardzo dobrze jak jeździłam z rodzicami do jednej cioci i zawsze włączała Ms. Pac-Man Maze Madness na Nintendo. To była moja pierwsza gra.
Prawdopodobnie nigdy nie zapomnę, gdy pewnego ranka mama prowadziła mnie do przedszkola (było to strasznie oporne, bo nie lubiłam tam chodzić na początku). W każdym razie, miałam w ręce parówkę i jakiś pies mi ją ukradł... 0(
Jeszcze jedna sytuacja, która mi przychodzi do głowy, to gdy postanowiłam zrobić operację pluszowemu zielonemu Teletubiowi. Skończył z rozciętym brzuchem i moim podpisem na tej części, która pozostała. <lol2> Bywało też i tak, że znalezionymi w domu nożyczkami obcinałam sobie włosy.

Jak człowiek tak zaczyna to wszystko pisać, to coraz więcej sytuacji wraca.
Odnośnie zabawek, mam nadal swojego pierwszego pluszaka, chociaż kompletnie nie pamiętam kto mi go dał i skąd on się wziął.

Awatar użytkownika
Adventures
Warchoł
Posty: 312
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#3 Wasze najwcześniejsze wspomnienia z dzieciństwa

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 14 wrz 2016, 1:29

1.Jak mnie karmili jabłkiem,a ja wypluwałem...

2.Pierwsza jazda na 3 kołowym rowerze-wywalałem się na każdym zakręcie..i wmawiałem wszystkim,że to motor,czy jakieś dźwięki silnika udawałem...no to teraz trzeba kupić prawdziwy,tylko bez zaliczania gleby ;)

3.Jak oglądałem Conana i jadłem kaszkę z misiami.

4.Jak uczyli mnie modlitwy.

5.Też miałem robota-raczej nie przypadł mi do gustu,bo szedł do przodu i machał anteną,a ja się go bałem.Straszyli mnie nim...ale pewnego razu go kopnąłem i już się nie bałem.

6.Mój pierwszy samochodzik-Mercedes ;)

7.Jak się przewróciłem,rozbiłem ciężarówkę i całe pole namiotowe usłyszało: CIĘZARÓWKA MI PĘKŁAAAAA!!!!!!!! Że kolana pobite to szczegół..

8.Mój pierwszy raz-jak do przedszkola poszłem.

9.Kiedyś byłem w przedszkolu ze starszakami i przejeżdżałem pod taką Gośką samochodzikiem i wnikałem..."Tu nie wolno zaglądać"
Też mi cuda...

10.Jak składaliśmy z Karolem i Moniką kinderniespodzanki pod stołem..

I wiele wiele innych-tak można pisać bez końca-fajny temat.

Awatar użytkownika
AngelSue
Warchoł
Posty: 334
Rejestracja: 27 sie 2016, 0:13
Płeć: Kobieta

#4 Wasze najwcześniejsze wspomnienia z dzieciństwa

Nieprzeczytany postautor: AngelSue » 14 wrz 2016, 17:54

Ja pamiętam, że mój brat pił strasznie dużo kaszy manny, i mama zawsze jak jemu robiła, to mi też. Nie mogłam już patrzeć na ciepłą butelkę wypełnioną kaszą manną :D I to chyba moje najwcześniejsze wspomnienia, bo jeszcze nie chodziłam wtedy do szkoły i piłam z butelki :D
" Lepiej być nienawidzonym za to kim się jest, niż kochanym za to, kim się nigdy nie będzie"

Awatar użytkownika
Leorth
 Administrator
Posty: 404
Rejestracja: 23 sie 2016, 17:17
Płeć: Mężczyzna

#5 Wasze najwcześniejsze wspomnienia z dzieciństwa

Nieprzeczytany postautor: Leorth » 14 wrz 2016, 18:08

AngelSue pisze:Źródło posta pił strasznie dużo kaszy manny,

Miałem to samo. Uwielbiałem kasze mannę, szczególnie taką przesłodzoną. Wtedy dzień bez niej był dniem straconym. :D
Ludzie wyższych talentów pracują, mimo że pozornie nic nie robią.

Awatar użytkownika
Adventures
Warchoł
Posty: 312
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#6 Wasze najwcześniejsze wspomnienia z dzieciństwa

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 15 wrz 2016, 23:58

AngelSue pisze:Źródło posta pił strasznie dużo kaszy manny,



Aż się przedszkole przypomniało... z syropem truskawkowym?Zawsze brałem dokładkę...

Awatar użytkownika
AngelSue
Warchoł
Posty: 334
Rejestracja: 27 sie 2016, 0:13
Płeć: Kobieta

#7 Wasze najwcześniejsze wspomnienia z dzieciństwa

Nieprzeczytany postautor: AngelSue » 16 wrz 2016, 20:57

Faceci... :D
" Lepiej być nienawidzonym za to kim się jest, niż kochanym za to, kim się nigdy nie będzie"


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości