Drogi użytkowniku!
Witaj na męskim forum! Jeżeli poszukujesz tutaj pomocy w temacie seksu, związków, mody, zdrowia lub czegokolwiek innego, dołożymy wszelkich starań, abyś wyszedł (albo został) z uśmiechem na ustach. Nim będziesz stawiać swoje pierwsze kroki, zapoznaj się proszę z regulaminem (I zasadami poprawnej pisowni). Nie bój się zakładać nowych tematów i proponować zmian na forum, każda pomoc jest mile widziana.

Ograniczenie Węglowodanów.

Czyli jak dbać o nasze zdrowie.
Awatar użytkownika
Leif
Bywalec
Posty: 94
Rejestracja: 04 wrz 2016, 17:19
Płeć: Mężczyzna

#11 Ograniczenie Węglowodanów.

Nieprzeczytany postautor: Leif » 28 paź 2017, 1:44

LilPeneros pisze:Ja jak przychodzę z sesji lajtowych interwałów (chociażby dzisiaj), to czuje się świetnie, na pewno dużo lepiej niż przed.
43 minuty jazdy na rowerze stacjonarnym w średnim tempie 32 km/h robi swoje.

Lil, Ty tak sobie zawsze mierzysz? <serio>
<stop> A gdzie miejsce na jakąś radość (z) życia?


LilPeneros pisze:Również niektóre suplementy mogą sprzyjać eliminacji stresu:

- Olimp Chela-Mag B6 Forte w dawce od 250 do 500 mg magnezu dziennie
- Olimp Gold Omega 3 (od jednej do czterech kapsułek)
- Olimp Gold Vit. C 1000 Forte
- Melisa - zioła w tabletkach (z firmy Colfarm) brana w dace od 1 do 3 tabletek
- Potas

To oczywiście nie wyczerpuje tematu.


Aż się dziwie, że jeszcze nie polecasz takich supli jak etanol, valium i LSD ;) :P
Jest ładna, naprawdę ładna. Ładniejsza bez ubrania niż w ciuchach, a to rzadka zaleta u kobiet.
Michał Gołkowski

Awatar użytkownika
LilPeneros
Arogant
Posty: 245
Rejestracja: 29 sie 2016, 12:25
Płeć: Mężczyzna

#12 Ograniczenie Węglowodanów.

Nieprzeczytany postautor: LilPeneros » 28 paź 2017, 12:10

Po przyjściu z treningu na rowerze dzielę przejechany dystans, np. 23 km przez ilość minut przez które pedałowałem, a następnie mnożę razy 60 minut i wychodzi z jaką średnią prędkością jechałem.
To dobry sposób aby kontrolować swoje postępy - sam fakt, że robi się postępy daje mi wiele satysfakcji i radości.

Co do suplementów, to poleciłem jedynie to co jest zarówno skuteczne jak i bezpieczne - coś co stosowane zgodnie z zaleceniami na opakowaniu właściwie nie ma żadnych skutków ubocznych za to posiada same pozytywne skutki stosowania.
Tak się składa, że Twoje porównanie do etanolu/valium/lsd jest delikatnie mówiąc nie na miejscu.

Awatar użytkownika
LilPeneros
Arogant
Posty: 245
Rejestracja: 29 sie 2016, 12:25
Płeć: Mężczyzna

#13 Ograniczenie Węglowodanów.

Nieprzeczytany postautor: LilPeneros » 22 lis 2017, 10:10

Polecam przeczytać sobie w całości ten artykuł o dietach ketogenicznych:

http://www.sfd.pl/art/Pogromcy_Mitów/Cz ... a1093.html

Autorem jest _Knife_ - czyli Maciej Sulikowski.
Jak on jebnie artykuł, to nie ma chuja we wsi :D

daniecloss
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 13 sty 2018, 15:14
Płeć: Kobieta

#14 Ograniczenie Węglowodanów.

Nieprzeczytany postautor: daniecloss » 13 sty 2018, 15:21

A czemu chcąc schudnąć liczysz tylko węglowodany a nie kcal. Żeby zacząć chudnąć musisz mieć deficyt kaloryczny bez tego ani rusz

Awatar użytkownika
Adventures
Arogant
Posty: 298
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#15 Ograniczenie Węglowodanów.

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 13 sty 2018, 16:28

Mówię o ograniczeniu węglowodanów w codziennych posiłkach.

Awatar użytkownika
LilPeneros
Arogant
Posty: 245
Rejestracja: 29 sie 2016, 12:25
Płeć: Mężczyzna

#16 Ograniczenie Węglowodanów.

Nieprzeczytany postautor: LilPeneros » 13 sty 2018, 16:42

daniecloss pisze:Źródło posta A czemu chcąc schudnąć liczysz tylko węglowodany a nie kcal. Żeby zacząć chudnąć musisz mieć deficyt kaloryczny bez tego ani rusz

Tak się składa, że w moim przypadku wystarczyło wyjebać z diety zjadane 6 kromek bułki grahamki (kromka grubości takiej jak szerokość kciuka u dłoni) z masłem i sześcioma plasterkami wędliny i ZAMIAST TEGO zjadać jajecznicę z 3 - 4 jajek na maśle, z dwoma lub trzema plasterkami wędliny aby waga leciała w dół mimo nie prowadzenia wówczas wysiłku fizycznego.
Kaloryczność diety zapewne w obu przypadkach (przed i po) podobna, ale liczy się nie tylko to ile kalorii się dostarcza ale też z czego te kalorie pochodzą.

Najprościej jest schudnąć poprzez wyjebanie z diety tych produktów, które są wysokoprzetworzone (jedzenia i napojów wysokoprzetworzonych).
Czyli na początek trzeba ograniczyć lub wręcz wyeliminować z diety sacharozę (cukier stołowy), fruktozę, syrop glukozowo-fruktozowy, utwardzone tłuszcze roślinne (tłuszcze trans), w dalszej kolejności redukcja węglowodanów.
Dlaczego akurat redukcja węglowodanów ? Bo nadmiar węglowodanów w diecie w stosunku do tego ile powinno się dostarczać przy danym poziomie aktywności fizycznej powoduje...otłuszczenie sylwetki.
Dostarczenie węglowodanów -> wyrzut insuliny (hormonu, który działa anabolicznie tak na tkankę mięśniową jak i na tłuszczową) -> zmniejszone spalanie tkanki tłuszczowej przez organizm i jednocześnie zwiększone odkładanie tkanki tłuszczowej.
Oczywiście nie znaczy to, że trzeba od razu przechodzić na diete ketogeniczną, bo nie dla każdego taka dieta się nadaje.
Tak samo nie wszystkie tłuszcze są dobre - uwodornione (utwardzone) tłuszcze roślinne zwane tłuszczami trans stanowią zagrożenie tak dla zdrowia jak i dla szczupłej sylwetki.

Awatar użytkownika
Adventures
Arogant
Posty: 298
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#17 Ograniczenie Węglowodanów.

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 13 sty 2018, 17:19

LilPeneros pisze:Źródło posta Czyli na początek trzeba ograniczyć lub wręcz wyeliminować z diety sacharozę (cukier stołowy), fruktozę, syrop glukozowo-fruktozowy, utwardzone tłuszcze roślinne (tłuszcze trans), w dalszej kolejności redukcja węglowodanów.



Byłem kiedyś u takiej rodziny,która miała swoją dietę.Prostą
1.Nie używali cukru.W sumie pozjadałem im cały cukier z domu.Da się żyć bez cukru.
2.Jedli minimalne ilości pieczywa.Warto go zastąpić ryżem i kaszą.Nie chce się tylko codziennie gotować.
3.Jak jedli posiłki to czasem jedli samo mięso bez bułki itp.
4.Do smażenia używali tylko tłuszczy zwierzęcych.

I tam nie mieli chorób sercowo naczyniowych i wszyscy żyli grubo poza 90 r.ż.
Czasem takie proste nawyki skutkują i bardzo procentują w przyszłości.

Awatar użytkownika
salata
Pieniacz
Posty: 183
Rejestracja: 01 wrz 2016, 13:54
Płeć: Mężczyzna

#18 Ograniczenie Węglowodanów.

Nieprzeczytany postautor: salata » 15 sty 2018, 19:53

Tak jak Lil napisal, pozbycie sie z diety przetworzonego zarcia, ZAWSZE przyniesie poprawe zdrowiu, sylwetce i samopoczucia. Diety pozbawione takiego rodzaju "jedzenia" zawsze beda zdrowsze. Nawet te wysokoweglowodanowe jak np. japonska czy ziemniaczana, przyniosa pozytywne zmiany. Sam jestem na nikich weglach, ale tylko dla tego, ze warzyw, chociaz bym chcial nie zjem dwoch talezy dziennie. Do chleba mnie nie ciagnie, a makaron mnie mdli. Czasem zjem 50g ryzu, lub 2 ziemniaki. Tylko w weekend jakies bio pieczywo z dziecmi do sniadania. Poziom tluszczu w ciele na stalych 12%.
Ogolnie wyznaje zasade nie mieszania paliw, a jajka uwielbiam, to latwiej mi bylo sie pozbyc pieczywa, ktore i tak nie ma tego smaku co kiedys. Jak musze przekaski, to orzechy.
Kalorii nie liczę bo cały ten koncept jest dla mnie nieporozumieniem jezeli chodzi o jedzenie i ludzki organizm.
pozdrawiam / mvg / mvh
Salata

Awatar użytkownika
Adventures
Arogant
Posty: 298
Rejestracja: 07 wrz 2016, 23:45
Płeć: Mężczyzna

#19 Ograniczenie Węglowodanów.

Nieprzeczytany postautor: Adventures » 16 sty 2018, 10:03

salata pisze:Źródło posta Czasem zjem 50g ryzu, lub 2 ziemniaki. Tylko w weekend jakies bio pieczywo z dziecmi do sniadania. Poziom tluszczu w ciele na stalych 12%.



Gratulacje! Raz udało się mi zejść do 18 % robiłeś densytometrię?

Awatar użytkownika
salata
Pieniacz
Posty: 183
Rejestracja: 01 wrz 2016, 13:54
Płeć: Mężczyzna

#20 Ograniczenie Węglowodanów.

Nieprzeczytany postautor: salata » 16 sty 2018, 16:00

Bylem juz nawet ponizej 10%, ale utrzymanie tego to byla ciezka praca i wiele poswiecen. Ostatnie 2% zajelo mi najwiecej czasu i frustracja byla olbrzymia. Nie polecam. Pomiar mierzylem kilkukrotnie u specjalistow za pomoca calippera. Skanowanie DEXA dawno nie robilem, ale ze wzgledu, ze cwicze silowo i raczej odrzywiam sie odpwiednio tlusto i suplementuje witaminy grupy D i K, raczej nie widze problemow z gesoscia kosci.
pozdrawiam / mvg / mvh
Salata


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość